Witam
Po 2 latach eksploatacji nowego laptopa FS Pi2550 padła bateria. Objawy są takie, że po naładowaniu do 100% rozładowuje się bardzo szybko, a po osiągnięciu ok 70% pracując na baterii laptop nagle wyłącza się jak po odjęciu zasilania, bez żadnego komunikatu. Na baterii nie da się już go włączyć. W dodatku zaobserwowałem ostatnio trudności z ładowaniem, niby ładuje a po osiągnięciu np 90% ładowanie zatrzymuje się a na ikonce jest informacja "nie wykryto baterii". Po odłączeniu zasilania i ponownym przyłączeniu wszystko wraca do normy. Innym razem ładuje sie do 100% bez problemu.
Przez cały okres użytkowania laptop był używany jako stacjonarny, z zasilaczem i baterią zamontowaną w laptopie. Sporadycznie tylko na baterii-rozładowywałem ją wtedy do końca i ładowałem ponownie.
Jeszcze miesiąc temu na czuwaniu wytrzymywała kilkanaście godzin, przy włączonym wifi. Teraz nawet kilku godzin nie wytrzyma.
Pytanie takie-co można zrobić, oprócz zakupu nowej baterii, aby przywrócić jej sprawność. Przetestować jakimś programem? Sformatować? Wyrzucić?
Czy przyczyniłem się do jej śmierci trzymając ją cały czas w laptopie, jak pracował na zasilaczu? Zdania są podzielone odnośnie wyciągania baterii przy pracy sieciowej.
Pozdrawiam
Po 2 latach eksploatacji nowego laptopa FS Pi2550 padła bateria. Objawy są takie, że po naładowaniu do 100% rozładowuje się bardzo szybko, a po osiągnięciu ok 70% pracując na baterii laptop nagle wyłącza się jak po odjęciu zasilania, bez żadnego komunikatu. Na baterii nie da się już go włączyć. W dodatku zaobserwowałem ostatnio trudności z ładowaniem, niby ładuje a po osiągnięciu np 90% ładowanie zatrzymuje się a na ikonce jest informacja "nie wykryto baterii". Po odłączeniu zasilania i ponownym przyłączeniu wszystko wraca do normy. Innym razem ładuje sie do 100% bez problemu.
Przez cały okres użytkowania laptop był używany jako stacjonarny, z zasilaczem i baterią zamontowaną w laptopie. Sporadycznie tylko na baterii-rozładowywałem ją wtedy do końca i ładowałem ponownie.
Jeszcze miesiąc temu na czuwaniu wytrzymywała kilkanaście godzin, przy włączonym wifi. Teraz nawet kilku godzin nie wytrzyma.
Pytanie takie-co można zrobić, oprócz zakupu nowej baterii, aby przywrócić jej sprawność. Przetestować jakimś programem? Sformatować? Wyrzucić?
Czy przyczyniłem się do jej śmierci trzymając ją cały czas w laptopie, jak pracował na zasilaczu? Zdania są podzielone odnośnie wyciągania baterii przy pracy sieciowej.
Pozdrawiam