Witam wszystkich forumowiczów!!
Wnoszę nowy temat, gdyż po przejrzeniu kilkudziesięciu postów a propos problemów z nadawaniem i gruszką, nie znalazłem mojego przypadku.
Tak więc 3 dni temu radio działało normalnie. Po zmianie anteny, a właściwie przy próbie sprawności spotkała mnie niespodzianka. Mianowicie po wciśnięciu przycisku PTT sygnał na wyświetlaczu waha się pomiędzy 2-3, gdzie kiedyś widniała zawsze moc maksymalna w skali 5/5. Jeżeli chodzi o przełączanie z RX na TX to jest ok.
Jeżeli chodzi o odbieranie, to wszystko słyszę normalnie i bez większych szumów czy też zakłóceń. Podczas próby nadawania jestem słyszalny w promieniu 0,5-1,5 km lub też dalej z dużymi zakłóceniami.
Czy możliwa jest usterka samego przełącznika PTT, jego styków czy też wina leży po stronie podzespołów radia??
Pozdrawiam
Regulamin pkt 11.1. Popraw to. / Olek II/
Wnoszę nowy temat, gdyż po przejrzeniu kilkudziesięciu postów a propos problemów z nadawaniem i gruszką, nie znalazłem mojego przypadku.
Tak więc 3 dni temu radio działało normalnie. Po zmianie anteny, a właściwie przy próbie sprawności spotkała mnie niespodzianka. Mianowicie po wciśnięciu przycisku PTT sygnał na wyświetlaczu waha się pomiędzy 2-3, gdzie kiedyś widniała zawsze moc maksymalna w skali 5/5. Jeżeli chodzi o przełączanie z RX na TX to jest ok.
Jeżeli chodzi o odbieranie, to wszystko słyszę normalnie i bez większych szumów czy też zakłóceń. Podczas próby nadawania jestem słyszalny w promieniu 0,5-1,5 km lub też dalej z dużymi zakłóceniami.
Czy możliwa jest usterka samego przełącznika PTT, jego styków czy też wina leży po stronie podzespołów radia??
Pozdrawiam
Regulamin pkt 11.1. Popraw to. / Olek II/