Natknąłem się właśnie na poważny problem. Niedawno zmieniłem procka na mega32 któy jak wiadomo ma 32 kb pamięci flash. Programował się poprawnie dopóki nie przekroczyłem połowy pamięci. Teraz przy próbie zaprogramowania mój programator wyświetla informacje że program sie nie zmieści w procku
(kompilacja w bascom pokazuje 53% zajętości pamięci flash.)
Dodam że procek jest sprawny kupowany ze znanej firmy. Programator identyfikuje go poprawnie, no i z odczytem sygnatury nie ma żadnych problemów.
Używam programatora ProProgRS z wersją softu 1.1g pracującego na złączu COM kupionego w firmie PROPOX. Używam go od ponad roku i do tej pory nie było problemów. Nie mogę spróbować z inną wersją softu bo takiej po prostu niema.
Na mój rozum to wina softu , ale głowy bym nie dał.
Co o tym myślicie.
(kompilacja w bascom pokazuje 53% zajętości pamięci flash.)
Dodam że procek jest sprawny kupowany ze znanej firmy. Programator identyfikuje go poprawnie, no i z odczytem sygnatury nie ma żadnych problemów.
Używam programatora ProProgRS z wersją softu 1.1g pracującego na złączu COM kupionego w firmie PROPOX. Używam go od ponad roku i do tej pory nie było problemów. Nie mogę spróbować z inną wersją softu bo takiej po prostu niema.
Na mój rozum to wina softu , ale głowy bym nie dał.
Co o tym myślicie.