U mnie był podobny problem , wymagało to sprawdzenia linii telefonicznej u mnie w domu i winne okazały się zaśniedziałe połączenia w gniazdku tel. i na słupie , po usunięciu awarii, teraz net działa non stop , a wcześniej pół dnia nie było potem się pojawiał i tak w kółko.
Chodzi po prostu o to, że zgłosiłem w Netii wadliwie działający internet (przerwy od kilku sek. do ok 5 minut) i otrzymałem odpowiedź, że to z pewnością wina mojego sprzętu lub linii (tak, jak to sugeruje SAWEK101). Pracownik centrali, do której jestem podłączony (TP s.a.) twierdzi, że to i tak dobrze, bo na istniejących urządzeniach nie da się utrzymać ciągłego sygnału (ma nastąpić modernizacja). Chciałbym więc wrócić do rozmów z Netią, mając w ręku rejestr tych przerw, w jakimś odcinku czasu (np. 1 doba)
Nawet jak będziesz miał rejestr to i tak cie oleją bo powiedzą że to żaden dowód, musiał byś się doprosić o jakiś rejestrator założony przez nich, ale życzę duuużo cierpliwości i wytrwałości, na przyszłość radzę podpisywać umowę z właścicielem linii , wtedy można się szybciej doprosić o serwis bo niema na kogo zwalić winy że to nie ich broszka itd, przekonałem się o tym na własnej skórze.