Witam, telewizor Sony KV-32LS60K był kupowany jako sprawny, na miejscu wszystko było okej. W transporcie w związku z tym, że jest wyjątkowo ciężki mógł nieco krzywo stać i np. "zapracowała obudowa".
Po dowiezieniu sprzętu na miejsce nie działał pilot oraz sterowanie na panelu telewizora. Okazało się, że w przypadku panelu obluzowała się wtyczka, co szybko znalazłem. Jednak pilot nadal nie działa.
Podejrzewałem uszkodzenie M-board.
Czy jest możliwe, aby uszkodzenie M-board objawiało się możliwością bezproblemowego przełączania kanałów na panelu TV, ale brakiem odpowiedzi na pilot?
Po dowiezieniu sprzętu na miejsce nie działał pilot oraz sterowanie na panelu telewizora. Okazało się, że w przypadku panelu obluzowała się wtyczka, co szybko znalazłem. Jednak pilot nadal nie działa.
Podejrzewałem uszkodzenie M-board.
Czy jest możliwe, aby uszkodzenie M-board objawiało się możliwością bezproblemowego przełączania kanałów na panelu TV, ale brakiem odpowiedzi na pilot?