Przez okres 4 miesięcy miałem pozostawiony akumulator kwasowy (55Ah) w samochodzie. Był rozładowany a klemy były podłączone. Po przyjściu śniegu i mrozów postanowiłem odpalić samochód, ale przypomniałem siobie, że musze podładować akumulator a tutaj niespodzianka -wybrzuszenia plastików po bokach. Taki akumulator jest sprawny ?
Nie oczekuję odpowiedzi- "podładuj i sprawdź" .
Nie oczekuję odpowiedzi- "podładuj i sprawdź" .