Trochę licha pora na sprawdzanie gdzie go przegonisz
Sprawdź czy wajcha stawia opór czy lata dookoła
Jak lata dookoła to na bank wzmacniacz zaspawany wtedy pipa
Jak stawia opór to nie zaspawany ale musisz sprawdzić dalej najlepiej by olej w skrzyni był trochę ciepły bo na zamrożonym oleju to nawet sprawny może nie działać no i zaczepić mu coś do tyłka żeby czuł jakieś obciążenie i tak
1.wajcha w pozycji żółw traktor jedzie wolniej jeśli zamiauczy przy ruszaniu to taśma za słabo napięta bądź zużyta jeśli na żółwiu w ogóle nie chce ruszyć to taśma zerwana.
2.wajcha w pozycji zając przy przejściu z żółwia ma wyraźnie szarpnąć i przyspieszyć oczywiście na wyższych obrotach jeśli przy dużym obciążeniu będzie się ślizgał to tarczki wzmacniacza do wymiany albo mikropompka złom .
Słowo "słynny" nie jest tu na miejscu bo choć drogi w naprawie to bardzo pożyteczny wynalazek i protoplasta rożnych wychwalanych obecnie pod niebiosa powersziftów i te traktory bez niego są jak inwalidzi
Silnik też jest inny jak w 60tce bo to szóstka więc jeśli nie jest to całkowity trup to nawet przy tych mrozach powinna odpalić bez żadnych wspomagaczy a latem to od śtycha a jak nie chce to też koszta pompa, wtryski,tłok cylinder albo akkusy , rozrusznik może przełącznik 12/24V bo on tez lubi sie zemścić .
Skrzynia jak nie wali jak kowal to oki a jak hałasuje to lepiej omijać szerokim łukiem.
Ogólnie całkiem dobry traktor tylko jak na duże gospodarstwo to bez przodka to zupełne nieporozumienie bo mocy sporo ale uciągu zero no chyba że założysz bliźniaki ale znowu problem z uwrociami a jeśli tylko do transportu to oki tylko znowu prędkość niska zakładają jakieś tryby w skrzyni i mamy szybka skrzynie tylko wtedy wzmachol potrzebny bo się bida nie bujnie.
Do mniejszego gospodarstwa wolałbym 912 zwrotna dla porównania 1224 przy 912 to jak tankowiec przy holowniku.
To tyle jak coś źle napisałem to usunąć pozdrawiam Witek.