Mój problem zaczął się od momentu kiedy bios po restarcie przestał wykrywać dysk. W celu sprawdzenia podłączyłem dysk do innego komputera przez przejściówkę molex na sata, ale po błędnym podłączeniu zasilania z dysk poleciał tylko dym. Na "oko" wydaje się, że spaleniu uległ tylko transil 5v, nie widać żadnych innych uszkodzeń. Po przejrzeniu forum i zapoznaniu się z tematem element został wylutowany. Niestety po ponownym podłączeniu dysk nie wstaje, talerze nie startują, żadnej reakcji.
Dysk to barracuda 7200.11 500Gb
ST3500320AS
Firmware: SD15
Chciałbym zapytać jaka jeszcze może być przyczyna?
Dysk to barracuda 7200.11 500Gb
ST3500320AS
Firmware: SD15
Chciałbym zapytać jaka jeszcze może być przyczyna?