logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Olympus mju 7000 - serwis twierdzi, że zalanie, ale aparat nie był zalany

kedziorroo2 07 Sty 2011 10:50 2215 10
REKLAMA
  • #1 8970551
    kedziorroo2
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Hej mam pewien problem.
    Jakiś czas temu kupiłem aparat Olympusa mju 7000. Po nie całym roku użytkowania miałem problem - nie łapał ostrości, obiektyw wysuwał się i chował więc generalnie nie był w stanie robić zdjęć. Oddałem do serwisu coś pobąkiwali, że to uszkodzenie mechaniczne itd. (choć wiem, że nie bo wyciągnąłem go z szuflady w takim stanie), no i finalnie naprawili. Aparat pośmigał tak parę kolejnych miesięcy bez szwanku i znowu odstawiłem go i po ok. miesiącu go włączam i tu sytuacja ta sama - brak ostrości i obiektyw szaleje. Wysłałem go znowu do serwisu lecz tym razem odpowiedź była krótka: "zalanie - naprawa nieopłacalna".
    Faktycznie przesłali mi fotki i wiele części jest skorodowanych. Natomiast wiem jedno - o zalaniu ma mowy, wiem co się działo z tym aparatem przez cały czas.
    Sympatyczna pani z serwisu tłumaczyła mi że może zaparował od środka i starała się mi wmówić, że skoro nie jest wodoodporny to moja wina i oni mają to w d.

    Nie chcę im tego przepuścić bo nie wierzę że aparat ma takie same objawy jak za pierwszym razem, a przyczyna jest inna. Poza tym wiem, że go nie zamoczyłem i nie chce mi się wierzyć że urządzenia takiej klasy można sobie ot tak zamoczyć. Wydaje mi się że w serwisie po rozkręceniu jakiejś uszczelki zapomnieli włożyć.

    Będę wdzięczny za jakieś dobre pomysły w rozwiązaniu tej sprawy:)
    Poniżej fotki z serwisu:
    Załączniki:
    • Olympus mju 7000 - serwis twierdzi, że zalanie, ale aparat nie był zalany P1010004-1.JPG (167.37 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Olympus mju 7000 - serwis twierdzi, że zalanie, ale aparat nie był zalany P1010003-1.JPG (168.97 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Olympus mju 7000 - serwis twierdzi, że zalanie, ale aparat nie był zalany P1010002-1.JPG (170.9 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Olympus mju 7000 - serwis twierdzi, że zalanie, ale aparat nie był zalany P1010001-1.JPG (188.54 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 8975036
    Stuku
    Poziom 20  
    Posty: 409
    Pomógł: 32
    Ocena: 33
    Tak na marginesie. Oglądam sobie fotkę gdzie widać część tylnej obudowy aparatu. Pytanie ?? Jak w rok czasu można zapuścić do tego stopnia aparat ? (mowa o rysach i widocznym stłuczeniu na 100 % od upadku).
  • REKLAMA
  • #3 8975411
    kedziorroo2
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Jak widać - można. Choć Twoje pytania nie wnoszą wiele do tematu.
  • REKLAMA
  • #4 8975506
    Broznvk
    Poziom 12  
    Posty: 75
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    Ze zdjęć widać, że jest to zalanie, aparat ma ślady po jakimś zanurzeniu, czy po czymś podobnym. Niewierze że zaparowanie od środka dałoby takie rezultaty.. Jeszcze ta rdza.. Moim zdaniem serwis już nie pomoże..
  • #5 8976449
    kedziorroo2
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Z tym że akurat zalany to on nie był - to wiem najlepiej. A chodzi mi właśnie o to jak to wytłumaczyć serwisowi.
  • Pomocny post
    #6 8976609
    ion-tichy
    Poziom 31  
    Posty: 1265
    Pomógł: 147
    Ocena: 145
    Aparat ewidentnie zalany albo miejsce przechowywania lub eksploatacji nieodpowiednie. Ponadto sporo piachu. Widać to co widać i niespecjalnie jest tu co udowadniać.
  • Pomocny post
    #7 8977739
    Broznvk
    Poziom 12  
    Posty: 75
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    A może ktoś pod Twoją nieuwagę np. w domu coś z nim zrobił. Nie chcę się sprzeczać, ale już kilka osób stwierdziło, że miał kontakt z z jakąś cieczą cieczą.
    Nie masz co ingerować w sprawy serwisu, to moim zdaniem do niczego nie prowadzi..

    P.S.
    Łącze się w bólu, aparacik fajny.. Sam jestem użytkownikiem mju 7000 ;-)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 8977877
    Naprawiacz
    Poziom 19  
    Posty: 266
    Pomógł: 23
    Ocena: 18
    Aparat ewidentnie po zachlapaniu lub zalaniu. Pewnie pobyt nad morzem mu bokiem wyszedł. Serwis ma 100% racji i tłumaczenie, że to nie miało miejsca jest dziecinadą.
    Żadne chandryczenie się z serwisem nie przyniesie efektów poza stratą czasu i nerwów obu stron.
  • #9 8978207
    kedziorroo2
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Naprawiacz napisał:
    Aparat ewidentnie po zachlapaniu lub zalaniu. Serwis ma 100% racji i tłumaczenie, że to nie miało miejsca jest dziecinadą.


    Kolego, mam za dużo lat żeby się przekomarzać z serwisem i tu wam truć głowy jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce. Sam widzę jak to wygląda i również jestem zdziwiony.

    Ale mimo, że nie po mojej myśli to i tak dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Przynajmniej z czystym sumieniem wyrzucę go na śmietnik. I tylko szkoda po takiej kasie:|


    Proszę zamieszczać zdjęcia według poniższego linku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595877.html
    Ułatwi to ich przeglądanie . [dzimi]
  • Pomocny post
    #10 8979459
    ion-tichy
    Poziom 31  
    Posty: 1265
    Pomógł: 147
    Ocena: 145
    Z zupełnie innej strony to jest to usterka którą można usunąć, jednak nie w ramach gwarancji.
    Wg mnie przyczyna to piasek którego jest wszędzie pełno, wilgoć a za tym i korozja prawdopodobnie poszła szczeliną pomiędzy obudową a wyświetlaczem.
    Prawdopodobnie nawet gdyby tej korozji nie było to i tak ilość piachu zdyskwalifikowałaby zgłoszenie gwarancyjne.
    Aparat po prostu należy porządnie wyczyścić i może jeszcze posłużyć.
  • #11 8979546
    Stuku
    Poziom 20  
    Posty: 409
    Pomógł: 32
    Ocena: 33
    kedziorroo2 napisał:
    Jak widać - można. Choć Twoje pytania nie wnoszą wiele do tematu.


    Moim zdaniem wnosi bo widać że aparat lekkiego życia nie miał. Myślę że temat został już raczej wyczerpany.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem z aparatem Olympus mju 7000, który po krótkim czasie użytkowania przestał działać poprawnie, nie łapiąc ostrości i mając problemy z obiektywem. Po pierwszej naprawie aparat działał przez kilka miesięcy, ale problem powrócił. Serwis stwierdził, że przyczyną jest zalanie, co użytkownik stanowczo neguje, twierdząc, że aparat nie miał kontaktu z wodą. W odpowiedziach innych użytkowników pojawiają się sugestie, że aparat mógł być narażony na wilgoć lub piasek, co mogło prowadzić do korozji. Wiele osób uważa, że serwis ma rację, a użytkownik powinien zaakceptować sytuację, ponieważ dalsze spory mogą być bezowocne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA