Witam. Wczoraj przez nieuwagę zalałem sprzęt colą
. Oczywiście zaraz wyłączyłem ale po wysuszeniu i ponownym wszystko działa poprawnie(TAPE, VIDEO, CD) oprócz funkcji tunera. Bardzo cicho gra UKF . Żeby "normalnie" słuchać pokrętło Volume muszę ustawić minimum na 3/4 zakresu. Wcześniej wystarczyło spokojnie na 1/8. Zauważyłem też że nie chce szukać sam stacji(zatrzymać się - przeskakuje nawet te o najsilniejszym sygnale) oraz nie wchodzi stereo. Troszkę dłubie w elektronice i oczywiście nie oczekuje odp. że ktoś mi powie- wymień taki element ale byłbym wdzięczny jeżeli ktoś natknął się na schemat tego sprzętu bo nigdzie nie mogę go namierzyć.Oczywiście inne sugestie też bardzo mile widzane. Jest to stary prosty "grajek" z wyświetlaczem ale znaleźć usterkę w torze sygnałowym p.cz. bez schematu to ciężka sprawa. Na pewno nie była zalana głowica (jest w zamkniętej metalowej puszce) więc uszkodzenie jej wykluczam a p.cz. jest tranzystorach MOSFET oraz na jakiś dwóch układach ( LA 1851 to chyba stereodekoder , oraz LC7118).
Dzięki i pozdrawiam
Dodano po 1 [minuty]:
https://obrazki.elektroda.pl/5670206400_1295451916.jpg pod tym linkiem zdjęcie z miejscem zalania
Dzięki i pozdrawiam
Dodano po 1 [minuty]:
https://obrazki.elektroda.pl/5670206400_1295451916.jpg pod tym linkiem zdjęcie z miejscem zalania