Witam wszystkich postanowiłem napisać nowy post ponieważ nie znalazlem odpowiedzi na temat mojego problemu z samochodem aczkolwiek mam podobny problem.
w210, 96r. 3.0d , kluczyk typu scyzoryk, skrzynia automat
Pierwsze objawy zaczeły sie jakies 2 miesiace wczesniej ,samochod pracujac na wolnych obrotach po prostu zgasł , nie przejołem sie tym poniewaz normalnie odpalił a wczeniej wymienialem filtr olejowy i paliwowy ,pomslałem ze moze sie jakos przypowietrzyl tylko . Z czasem problem zaczoł narastac i samochod corac czesciej gasł w najmniej spodziewanych mometach np. podczas wyprzedzania czy na światłach . Najgorsze jest to ze samochodu nie da sie odpalic zaraz po zgaśnieciu , ponieważ po ponownym przekreceniu kluczyka w stacyjce zapalaja sie i gasna na przemian zielona i czerwona lampka centralnego zamka na lusterku , samochod kreci ale nie ma zadnej reakcji , aby ponownie go odpalic trzeba poczekac jakies okolo 30s lub wcisnac guzik w pilocie(zauważyłem że troche pomaga) .
Próbowałem juz paru sposobów tj
-zdjołem klemy i je zwarłem do siebie na cała noc (nie pomogło)
-skasowac bład za pomoca wciskania odpowiedniej sekwęcji
właczników od klimatyzacji (nie pomogło)
-sprawdzenie bezpieczników
Musze tez nadmienic (nie wiem czy jest to istotne) , ze nie dawno przedziurawiłem chłodnice poniewaz wpadłem w dziure w naczych po zimowych drogach , i po odkreceniu jej znajdowa sie tam dwa przewody z boku mysle ze to do chlodnicy automatycznej skrzyni biegów .Po sklejeniu i zamontowaniu chlodnicy ,sprawdzajac stan oleju w skrzyni biegów zauwazylem ze jej stan znacznie przewyzsza norme o jakies 6cm<lol>. nie wiem co jest tego przyczyna, poniewaz przed wymiana chlodnicy bylo w normie ,czy mogło sie przypowietrzyć ???? .Mysle ze w zrozumiały sposób przybliżyłem temat mojego problemu z Mesiem konczac chciałem pozdrowić wszystkich i prosic o pomoc w rozwiazaniu tego problemu.
w210, 96r. 3.0d , kluczyk typu scyzoryk, skrzynia automat
Pierwsze objawy zaczeły sie jakies 2 miesiace wczesniej ,samochod pracujac na wolnych obrotach po prostu zgasł , nie przejołem sie tym poniewaz normalnie odpalił a wczeniej wymienialem filtr olejowy i paliwowy ,pomslałem ze moze sie jakos przypowietrzyl tylko . Z czasem problem zaczoł narastac i samochod corac czesciej gasł w najmniej spodziewanych mometach np. podczas wyprzedzania czy na światłach . Najgorsze jest to ze samochodu nie da sie odpalic zaraz po zgaśnieciu , ponieważ po ponownym przekreceniu kluczyka w stacyjce zapalaja sie i gasna na przemian zielona i czerwona lampka centralnego zamka na lusterku , samochod kreci ale nie ma zadnej reakcji , aby ponownie go odpalic trzeba poczekac jakies okolo 30s lub wcisnac guzik w pilocie(zauważyłem że troche pomaga) .
Próbowałem juz paru sposobów tj
-zdjołem klemy i je zwarłem do siebie na cała noc (nie pomogło)
-skasowac bład za pomoca wciskania odpowiedniej sekwęcji
właczników od klimatyzacji (nie pomogło)
-sprawdzenie bezpieczników
Musze tez nadmienic (nie wiem czy jest to istotne) , ze nie dawno przedziurawiłem chłodnice poniewaz wpadłem w dziure w naczych po zimowych drogach , i po odkreceniu jej znajdowa sie tam dwa przewody z boku mysle ze to do chlodnicy automatycznej skrzyni biegów .Po sklejeniu i zamontowaniu chlodnicy ,sprawdzajac stan oleju w skrzyni biegów zauwazylem ze jej stan znacznie przewyzsza norme o jakies 6cm<lol>. nie wiem co jest tego przyczyna, poniewaz przed wymiana chlodnicy bylo w normie ,czy mogło sie przypowietrzyć ???? .Mysle ze w zrozumiały sposób przybliżyłem temat mojego problemu z Mesiem konczac chciałem pozdrowić wszystkich i prosic o pomoc w rozwiazaniu tego problemu.