Witam.
Zdejmowalem radiator z procesora z tejze wlasnie plyty. Jak to zawsze bywa pech chcial, ze niechcacy srubokretem przejechalem po kilku sciezkach obok gniazda procesora. 2...3 z nich na pewno zostaly przerwane. Uszkodzenie naprawilem dobrymi jakosciowo drucikami, sprawdzilem poprawnosc przejscia i wszystko wskazuje na to, ze wszystko jest ok. Jednakze plyta nadal nie wstaje [a zanim zaczalem w niej grzebac chodzila] ;/
Czy ktos moze ma jakies wskazowki, sugestie? Czy to moze byc dalej wina tych polaczen czy moze cos innego?
Nie wiem czy to cos wniesie do sprawy, ale nie dziala Clr Cmos.
Zdejmowalem radiator z procesora z tejze wlasnie plyty. Jak to zawsze bywa pech chcial, ze niechcacy srubokretem przejechalem po kilku sciezkach obok gniazda procesora. 2...3 z nich na pewno zostaly przerwane. Uszkodzenie naprawilem dobrymi jakosciowo drucikami, sprawdzilem poprawnosc przejscia i wszystko wskazuje na to, ze wszystko jest ok. Jednakze plyta nadal nie wstaje [a zanim zaczalem w niej grzebac chodzila] ;/
Czy ktos moze ma jakies wskazowki, sugestie? Czy to moze byc dalej wina tych polaczen czy moze cos innego?
Nie wiem czy to cos wniesie do sprawy, ale nie dziala Clr Cmos.