Witam mam problem z dyskiem twardym Segate 160Gb.A więc problem polega na tym że gdy za którymś razem włączyłem komputer okazało się że straciłem połączenie z dyskiem twardym nawet próbowałem w zarządzaniu dyskami i niby załączyło ale to nic nie dało bo po tej akcji dysk zażądał formatu i nie można go niczym otworzyć, dałem go informatykowi a ten powiedział że uszkodził się jakiś tam sektor który jest odpowiedzialny za otwieranie dysku.Aha i jeszcze dodam że w menadżerze urządzeń wszystko w porządku.Co się mogło stać?jak odzyskać te dane?proszę o pomoc.