logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dysk twardy Seagate - błędy sektorów, głośna głowica, utrata danych

lukaszk1984 29 Gru 2011 21:56 1554 4
  • #1 10321240
    lukaszk1984
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam, mam problem z dyskiem.
    Nie pamiętam jak to się zaczęło ale pojawiły się błędy dysku.
    Takie czynności jak próba naprawienia sfdisk, czy w konsoli chkdsk d: /r zajmowały kilka godzin 1 do 5 % więc programem do naprawiania dysków HDD Regenerator starałem się naprawić dysk.

    Dziwne jest to że program napotykał na martwy sektor i się restartował a jeszcze dziwniejsze to że te sektory pojawiały się w różnych miejscach kiedy np ruszyłem dyskiem. Czasami program pokazał 1 sektor a kiedy znalazł kolejny pojawił się błąd. Czasami już przy pierwszym. Nie pamiętam dokładnie ale coś że połączenie z urządzeniem zostało zerwane.
    A przed tą czynnością głowica głośno chodzi tak jakby stukała o coś albo od prawej do lewej poza zakres (jeżeli taki jest wyznaczony)


    Wiele razy odzyskiwałem dane myślałem że format usunie problemy a przywrócenie danych to jak zawsze mały kłopot.
    Podczas próby skanowania programem EaseRecovery (używam go już bardzo długo) w pewnym stałym momencie pojawia się komunikat "Napotkano błedy" i nagle czas pozostały zamiast maleć rośnie (tylko rośnie np w ciągu 30 minut do 679 godzin)

    Podzieliłem na partycje po 100 gb aby ominąć martwe sektory ale w każdej partycji pojawia się taki błąd.
    Proszę o pomoc i porady
  • #2 10321311
    lukaszk1984
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dysk jest czysty nie mogłem go nawet odczytać restartował mi komputer więc sfdisk-iem zrobiłem formata. PO tej czynności pojawił się dysk jako "zdrowy" choć formatowanie trwa bardzo długo. Dysk jest czysty ale jak przywrócić dane mimo tego wszystkiego. Program którego używam wykrywa bład i nic nie odzyskuje

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dodam że kiedy staram się coś zrobić np skanować martwe sektory przestaje być wydoczny
  • #3 10321353
    mickpr
    Poziom 39  
    Posty: 4630
    Pomógł: 579
    Ocena: 295
    Formatowanie trwa długo, bo dysk próbuje odzyskać uszkodzone sektory. Z tego co napisałeś po kolei padają kolejne sektory (stawiam na uszkodzenie mechaniczne). To, że na chwilę ci zadziała, nic nie oznacza. Mam takich dysków w pracy z 10 sztuk. Niektóre padają cały czas - w innych "bad sektory" się zatrzymały. Traktuje je jako szmelc (po wyjęciu talerza - jako lusterka). Tobie polecam to samo. Szkoda zachodu. Gdyby padła elektronika - można by poszukać takiej samej. Przy uszkodzeniu mechanicznym dysk nadaje się jako podstawka pod biurko lub j.w.
  • #4 10321374
    lukaszk1984
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dysk jak dysk ale dane czy da się jakoś odzyskać?
  • #5 10330323
    migol21
    Specjalista HDD Recovery
    Posty: 10064
    Pomógł: 1253
    Ocena: 415
    1) Kolego lukaszk1984 piszesz głupoty i bzdury nie masz pojęcia co robisz i o tym co piszesz.
    Cytat:
    więc sfdisk-iem zrobiłem formata


    NIGDY nie formatuje się dysku po to aby odzyskać dane !!

    2) Najpierw naucz się co robi formatowanie zanim zaczniesz pogrążać się.

    Twoje dane twój problem a właściwie problem tych danych, że mają takiego użytkownika ale jeśli tak robisz z danymi innych ludzi to juz problem ogólny i postępujesz bardzo źle niszcząc dane.

    Po pierwsze zasady odzyskiwania danych są nie zmienne.
    Nie pracuje się na oryginale a w szczególności jeśli
    A) dane są istotne
    B) nie ma się ich kopii
    C) Nie wie się co i jak działa
    D) nie ma się pewności w działaniu
    E) Dysk jest niesprawny

    Zasadniczo robisz wszystko aby dane utracić.

    Podstawowo powinieneś podać SMART. NIGDY NIE FORMATOWAĆ ani NIE NADPISYWAĆ danych.

    Masz zapłacony program zgłoś się do producenta.

    Postępując głupio nie licz na pozytywne efekty.
    Granie w totolotka może skutkować i wygrana ale w większym prawdopodobieństwem przegraną=utrata danych.
REKLAMA