Witajcie
Podobny temat znajduje się tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1327783.html
Jest on jednak zamknięty więc otwieram nowy wątek.
Przeprowadziłem się właśnie do mieszkania gdzie jest kablówka i internet od UPC. Poprzedni lokator zostawił wszystko do połączenia czyli modem, do modemu wpięty kabel BNC z gniazdka, itd. Korzystał on tylko z jednego kompa więc modem mu wystarczył. Natomiast ja bym chciał podpiąć kilka kompów (minimum 2) dlatego też używam router Linksys WAG200G - wiem, że nie jest to najlepsze rozwiązanie ponieważ jest do router z modem ADSL, ale czytałem trochę na ten temat i dowiedziałem się że za jego pomocą też można zrobić dostęp do netu.
Tak więc podpięty modem do kablówki kablem BNC, podpinam kabelkiem rj45 do wejścia 1 routera i już w zasadzie sieje on wifi. Standardowe, niezabezpieczone. Łączę się do wifi, wchodzę do web interface'u routera pod 192.168.1.1, ustawiam encapsulation na bridge mode only tak jak to było sugerowane i wyłączam serwer dhcp i teoretycznie już net powinien działać po wifi. Router po zapisaniu zmian się restartuje, net jest przez jakieś 2 minuty po czym go nie ma, mimo że zmiany są zapamiętane.
Jakieś sugestie co może być nie tak?
Niestety nie mam pod ręką modemu, nie pamiętam jego modelu, ale wątpię by to było do czegoś potrzebne.
Firmware routera: 1.00.09
Może to być wina firmware'u? Mam router pod ręką, wziąłem go do pracy i zrobię mu jego aktualizację.
Podobny temat znajduje się tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1327783.html
Jest on jednak zamknięty więc otwieram nowy wątek.
Przeprowadziłem się właśnie do mieszkania gdzie jest kablówka i internet od UPC. Poprzedni lokator zostawił wszystko do połączenia czyli modem, do modemu wpięty kabel BNC z gniazdka, itd. Korzystał on tylko z jednego kompa więc modem mu wystarczył. Natomiast ja bym chciał podpiąć kilka kompów (minimum 2) dlatego też używam router Linksys WAG200G - wiem, że nie jest to najlepsze rozwiązanie ponieważ jest do router z modem ADSL, ale czytałem trochę na ten temat i dowiedziałem się że za jego pomocą też można zrobić dostęp do netu.
Tak więc podpięty modem do kablówki kablem BNC, podpinam kabelkiem rj45 do wejścia 1 routera i już w zasadzie sieje on wifi. Standardowe, niezabezpieczone. Łączę się do wifi, wchodzę do web interface'u routera pod 192.168.1.1, ustawiam encapsulation na bridge mode only tak jak to było sugerowane i wyłączam serwer dhcp i teoretycznie już net powinien działać po wifi. Router po zapisaniu zmian się restartuje, net jest przez jakieś 2 minuty po czym go nie ma, mimo że zmiany są zapamiętane.
Jakieś sugestie co może być nie tak?
Niestety nie mam pod ręką modemu, nie pamiętam jego modelu, ale wątpię by to było do czegoś potrzebne.
Firmware routera: 1.00.09
Może to być wina firmware'u? Mam router pod ręką, wziąłem go do pracy i zrobię mu jego aktualizację.