Wijacie
Pewnie źle wybrałem dział, ale do serwisu to się raczej nie nadawało. Szukałem odpowiedzi i zrezygnowałem po paru godzinach (liczba wyników +3000).
Otóż pytanie mam chyba teoretyczne, choć za konkretne odpowiedzi się nie pogniewam.
Łącząc sygnał stereo do mono sygnał traci na jakości. Z tego co wiem wynika to ze zjawiska nakładania się fal (interferencja fal). Objawia się to stratą jakości, przytłumieniem pewnych częstotliwości (głównie wyższych) i pomniejszeniem sceny (przynajmniej u mnie).
Sygnały łączę po prostu stykając lub przez rezystory szeregowe (różne wartości). Zawsze dźwięk się pogarsza choć w niektórych piosenkach jest to niewyczuwalne właściwie.
Czy jest jakaś możliwość łączenia sygnału stereo bez strat na jakości lub przynajmniej z mniejszymi stratami?
Dziękuję i pozdrawiam
Pewnie źle wybrałem dział, ale do serwisu to się raczej nie nadawało. Szukałem odpowiedzi i zrezygnowałem po paru godzinach (liczba wyników +3000).
Otóż pytanie mam chyba teoretyczne, choć za konkretne odpowiedzi się nie pogniewam.
Łącząc sygnał stereo do mono sygnał traci na jakości. Z tego co wiem wynika to ze zjawiska nakładania się fal (interferencja fal). Objawia się to stratą jakości, przytłumieniem pewnych częstotliwości (głównie wyższych) i pomniejszeniem sceny (przynajmniej u mnie).
Sygnały łączę po prostu stykając lub przez rezystory szeregowe (różne wartości). Zawsze dźwięk się pogarsza choć w niektórych piosenkach jest to niewyczuwalne właściwie.
Czy jest jakaś możliwość łączenia sygnału stereo bez strat na jakości lub przynajmniej z mniejszymi stratami?
Dziękuję i pozdrawiam