Witam,
Szukalem na dorum ale nie znalazlem odpowiedzi na swoj problem, wiec pisze:
Kupilem ten gramofon, podlaczylem do wzmacniacza i gral OK. Odstawilem go i po pol roku stania znow podlaczylem i juz nic w glosnikach nie slychac. Kreci talerzem, reaguje na wszystkie polecenia tzn. Start, zmiane predkosci itd, ale do wierzy nie dochodzi zaden sygnal.
Jak w takim razie mozna sprawdzic zwyklym miernikiem czy cos wogole jest podawane na wyjscie - na chinch'e.
Podejrzewam ze to wina okablowania, bo musialem je sam zakladac bo jak kupilem kabel byl wyrwany no ale w sumie przeciez na poczatku chodzilo...
Jakies sugestie? I czy da sie sprawdzic czy np. z igly tez sygnal idzie...
Maciej
Szukalem na dorum ale nie znalazlem odpowiedzi na swoj problem, wiec pisze:
Kupilem ten gramofon, podlaczylem do wzmacniacza i gral OK. Odstawilem go i po pol roku stania znow podlaczylem i juz nic w glosnikach nie slychac. Kreci talerzem, reaguje na wszystkie polecenia tzn. Start, zmiane predkosci itd, ale do wierzy nie dochodzi zaden sygnal.
Jak w takim razie mozna sprawdzic zwyklym miernikiem czy cos wogole jest podawane na wyjscie - na chinch'e.
Podejrzewam ze to wina okablowania, bo musialem je sam zakladac bo jak kupilem kabel byl wyrwany no ale w sumie przeciez na poczatku chodzilo...
Jakies sugestie? I czy da sie sprawdzic czy np. z igly tez sygnal idzie...
Maciej