Witam
Nie znam sie niestety na TV ale postanowilem napisac o problemie bo nie chce zeby mnie orznal jakis mechanik;)
Mam tv Sony KV (hmmm niestety nie ma mnie w domu i nie moge dokladnie sprawdzic ale plaski kineskop w pionie) 21"; ma juz >10lat. Problem w tym ze jakis czas temu po prostu sie wylaczyl obraz i dzwiek i koniec (tak jakby nie byl wlaczany zaden kanal). Mechanik naprawil i dzialal ok. Ale jakis czas temu zaczal sie inny problem. Obraz zaczal blaknac, trzeba bylo zwiekszyc kolory, jasnosc, kontrast. Potem zaczelo sie przygasanie: obraz sie zaciemnial (ale nie calkowicie) a razem z nim dzwiek. Jest to przygasanie raczej przypadkowe. Raz nie przygasa dlugo a czasem czesto. Jak juz zacznie czesto przygasac to pozniej zostaje czarny ekran. Bez obrazu i dzwieku. Kiedy zaczyna przagasac czasem pomaga jak sie wylaczy power (ale nie standby bo to nic nie daje). Parenascie min przerwy i dziala jakis czas ok.
Czy to moze byc cos powaznego?
Nie znam sie niestety na TV ale postanowilem napisac o problemie bo nie chce zeby mnie orznal jakis mechanik;)
Mam tv Sony KV (hmmm niestety nie ma mnie w domu i nie moge dokladnie sprawdzic ale plaski kineskop w pionie) 21"; ma juz >10lat. Problem w tym ze jakis czas temu po prostu sie wylaczyl obraz i dzwiek i koniec (tak jakby nie byl wlaczany zaden kanal). Mechanik naprawil i dzialal ok. Ale jakis czas temu zaczal sie inny problem. Obraz zaczal blaknac, trzeba bylo zwiekszyc kolory, jasnosc, kontrast. Potem zaczelo sie przygasanie: obraz sie zaciemnial (ale nie calkowicie) a razem z nim dzwiek. Jest to przygasanie raczej przypadkowe. Raz nie przygasa dlugo a czasem czesto. Jak juz zacznie czesto przygasac to pozniej zostaje czarny ekran. Bez obrazu i dzwieku. Kiedy zaczyna przagasac czasem pomaga jak sie wylaczy power (ale nie standby bo to nic nie daje). Parenascie min przerwy i dziala jakis czas ok.
Czy to moze byc cos powaznego?