Witam
Kilka miesięcy temu w okolicach pralki utworzyła się kałuża. Z początku nie pokojarzyłem tego ze zbierającymi się kroplami wody w miejscu zaznaczonym strzałką na załączonej fotografii, tym bardziej, że po przeczyszczeniu filtra problem nagle zniknął. Domyśliłem się, że to o przepełniony filtr chodziło. Po miesiącu od owego przeczyszczenia i dwóch praniach nagle znów zrobiła mi się kałuża, sprawdziłem filtr - czyściutki, natomiast przy zaworze znów pojawia się woda i jak się okazało po prostu spływa po rurce w dół, stąd kałuża. Pytanie czy wystarczy to potraktować jakąś zewnętrzną uszczelką, czy też problem jest z zaworem i będzie trzeba go wymienić?
Kilka miesięcy temu w okolicach pralki utworzyła się kałuża. Z początku nie pokojarzyłem tego ze zbierającymi się kroplami wody w miejscu zaznaczonym strzałką na załączonej fotografii, tym bardziej, że po przeczyszczeniu filtra problem nagle zniknął. Domyśliłem się, że to o przepełniony filtr chodziło. Po miesiącu od owego przeczyszczenia i dwóch praniach nagle znów zrobiła mi się kałuża, sprawdziłem filtr - czyściutki, natomiast przy zaworze znów pojawia się woda i jak się okazało po prostu spływa po rurce w dół, stąd kałuża. Pytanie czy wystarczy to potraktować jakąś zewnętrzną uszczelką, czy też problem jest z zaworem i będzie trzeba go wymienić?