Od jakiegoś czasu telefon rozładowywał mi się po jednym dniu.
W pierwszej kolejności kupiłem nową baterię - NIE POMOGŁO.
Na nowej jest tak samo.
Robiłem nawet hard reset.
dokonałem kilku pomiarów "nokia Energy profiler"- (wszystko powyłączane) w trybie czuwania ciągnie 40ma, podczas kożystania ok 100ma co sprawia że baterię rozładowuje w ciągu jednego dnia.
odpiąłem wyświetlacz nic, aparat - nic, klawiaturę nic
Pomiary bez zmian.
Rozebrałem, poczyściłem szczoteczką przedmuchałem, wygrzałem- NIE POMOGŁO.
podpiąłem samą płytę główną do baterii z szeregowo podpiętym amperomierzem.
Sama płyta pobiera 30mA - czyli musi być chyba na niej jakieś zwarcie.
Dodam że nic się nie grzeje (nie wyczuwam).
Od czego zacząć sprawdzanie ?
Gdzie posprawdzać na płycie, gdzie szukać zwarcia ? - do dyspozycji mam tylko multimetr.
Dodam że wszystko w nim działa, bluetooth, wi-fi.
Ktoś uporał się z takim problemem - takiego poboru prądu ?
W pierwszej kolejności kupiłem nową baterię - NIE POMOGŁO.
Na nowej jest tak samo.
Robiłem nawet hard reset.
dokonałem kilku pomiarów "nokia Energy profiler"- (wszystko powyłączane) w trybie czuwania ciągnie 40ma, podczas kożystania ok 100ma co sprawia że baterię rozładowuje w ciągu jednego dnia.
odpiąłem wyświetlacz nic, aparat - nic, klawiaturę nic
Pomiary bez zmian.
Rozebrałem, poczyściłem szczoteczką przedmuchałem, wygrzałem- NIE POMOGŁO.
podpiąłem samą płytę główną do baterii z szeregowo podpiętym amperomierzem.
Sama płyta pobiera 30mA - czyli musi być chyba na niej jakieś zwarcie.
Dodam że nic się nie grzeje (nie wyczuwam).
Od czego zacząć sprawdzanie ?
Gdzie posprawdzać na płycie, gdzie szukać zwarcia ? - do dyspozycji mam tylko multimetr.
Dodam że wszystko w nim działa, bluetooth, wi-fi.
Ktoś uporał się z takim problemem - takiego poboru prądu ?