Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

grające zabawki dla dzieci

Kroliczyca 10 Maj 2011 13:33 2821 5
  • #1 10 Maj 2011 13:33
    Kroliczyca
    Poziom 7  

    Witam. Zawitałam na forum, bo poszukiwałam na internecie jakichkolwiek informacji odnośnie "przerabiania" zabawek dla dzieci i nic nie znalazłam. Pewnie nie trafiłam no dobre forum, ale (poza programowaniem) wydało mi się ono najbardziej bliskie "problemowi".
    Domyślam się, ze takie przeróbki nie są możliwe, o co postarali się producenci zabawek, ale domyślam się, że ludzie lubiący pogrzebać trochę w elektronice znaleźli by jakiś sposób na to...
    Już przechodzę do sedna - kupiliśmy synkowi zabawki z Anglii - wszystkie anglojęzyczne. Część może, a nawet powinna, zostać w oryginalnym języku, ale są dwie, które bym chciała jakoś "przerobić" na polski język. Czy jest to możliwe i jak się do tego zabrać? Najbardziej zależy mi na garnuszku z Fisher Prica http://www.fisher-price.com/pl/infanttoys/product.asp?s=bulnl&id=37821

    Z góry dziekuję za wszelkie porady, również odnośnie tego, gdzie powinnam udać się z takim pytaniem (na forum czego konkretnie dotyczące).
    Pozdrawiam
    Królik (kobieta, żeby nie było znowu niedomówień :P)

    0 5
  • #2 10 Maj 2011 13:47
    gabik001
    Poziom 36  

    Witam.
    Rozbierz taką zabawkę i zobacz jak wygląda "serce" czyli układ scalony sterujący tym wszystkim. Miałem ten sam problem ( tu w USA zabawki są anglo- i hispanojęzyczne ) i jak syn miał 2 , 3 latka to chciałem żeby gadały po polsku. Teraz to nawet cieszę się że mi się nie udało bo taka zabawka uczy języka obcego a jak już są dwa obce to całkiem wypas (swoja drogą byłem zdziwiony jak mi po hiszpańsku zaświergotał ;) ).
    A co do przerabiania na inny język to trzeba by wyczaić jak jest zbudowana infrastruktura takiego sterownika i jakim językiem (programowania) do niego podejść. Będzie to trudne o tyle o ile były jakieś wycieki dotyczące oprogramowania w takich urządzeniach od producenta (Fisher Price , Mattel czy Chicco).
    Pozdawiam

    0
  • #3 10 Maj 2011 14:30
    Kroliczyca
    Poziom 7  

    Dzięki za zainteresowanie i odpowiedź ;)
    Rozbiorę ją wieczorem, kiedy syn pójdzie spać i zrobię zdjęcia (bo ja już jej serce widziałam w innych okolicznościach i nic mi to nie mówiło :/ ). Obcojęzyczne zabawki to nie jest zła sprawa, dlatego pytam tylko o dwie zabawki, bo język obcy bardziej się przyda dziecku, które opanowało już chociaż jakieś podstawy jednego języka (tak mi się wydaje). A syn ma dopiero 18 miesięcy, więc jest w fazie uczenia się mowy, przez to uważam, ze ten garnuszek w polskim języku bardziej mu się teraz przyda, a inne zabawki (angielskie) przydadzą się nieco później, kiedy będę mogła mu wyjaśnić angielskie słowo w polskim odpowiedniku (póki co niech się nauczy chociaż tych "odpowiedników" :D).
    Ktoś by mógł powiedzieć, że najprościej kupić taką zabawkę w Polsce, jednak cenowo to szczęka opada - za ten zestaw, co mamy zapłaciła bym w Polsce trzy razy tyle :/ Dlatego szukam innego rozwiązania.
    Gabik, rozumiem, ze Tobie nie udało się tych zabawek przerobić, więc szczerze, to istnieje jakiś cień szansy, ze to w ogóle możliwe?:(

    0
  • #4 11 Maj 2011 01:24
    gabik001
    Poziom 36  

    Ja o tym rozebraniu zabawki to tak w przenośni. Jest to układ "zalany" (czarna plama na płytce) i ciężko jest wyczaić jak to programować. Poza tym chińczycy jak robią to robią to szufladkowo. Jak na GB to na GB a jak na USA to na USA... Raczej nie widzę możliwości jakiejkolwiek ingerencji. Chyba że komuś się udało.
    Pozdrawiam

    0
  • #5 11 Maj 2011 01:44
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zaprezentuj zdjęcia, jednak wydaje mi się, że ciężko będzie cokolwiek zdziałać. To masowa, sztampowa, tania, jednorazowa produkcja. Elektronika będzie w postaci kleksa, z zawartością na sztywno zapisaną przez producenta.
    Jednak gdybyś się bardzo upierała, to pewnie znajdzie się możliwość modyfikacji (stworzenie nowego układu z możliwością zapisu).

    0
  • #6 11 Maj 2011 22:01
    Kroliczyca
    Poziom 7  

    Nie sądziłam, że będzie łatwo, ale też nie podejrzewałam, ze aż tak masakrycznie trudno...:/ Nie wiem zatem, czy jest sens w ogóle ją rozbierać (a schodzi długo, bo ciężki dostęp do śrubek, więc musiałam poczekać, aż mąż z pracy przyniesie "specjalny" śrubokręt). Teraz widzę, że szkoda czasu na jej rozkręcanie... Trudno...:( Dzięki bardzo za pomoc ;)
    Pozdrawiam

    0