Witam.
Otóż jestem posiadaczem głośników logitech z-5500 i mam z nimi problem. Opiszę sytuację: pewnego razu na panelu sterującym pojawił się komunikat mute on, po pewnym czasie zgasł i głośniki przestały grać. Jak się włączy panel to działa, podświetla się i można swobodnie się nim posługiwać. Satelitki i głośnik subwoofera były testowane na innym sprzęcie i grają.
Znajomy miał podobny problem i okazało się, że włączyła się jakaś funkcja stand by i da się ją wyłączyć pilotem, którego nie posiadam.
Głośniki działają, jednak po podłączeniu zestawu w całość nie ma dźwięku z głośników.
Czy ktoś może miał taki problem lub spotkał się z powyższą sytuacją? Czy to zasługa wspomnianej funkcji czy raczej końcówka mocy? A może przepalił się scalak Cirrus Logic CS42526-CQZ 24-bit codec? Co w takiej sytuacji zrobić i jaki będzie koszt naprawy? Proszę o wybaczenie za ewentualne błędy ale jestem początkujący jeśli chodzi o urządzenia audio.
Otóż jestem posiadaczem głośników logitech z-5500 i mam z nimi problem. Opiszę sytuację: pewnego razu na panelu sterującym pojawił się komunikat mute on, po pewnym czasie zgasł i głośniki przestały grać. Jak się włączy panel to działa, podświetla się i można swobodnie się nim posługiwać. Satelitki i głośnik subwoofera były testowane na innym sprzęcie i grają.
Znajomy miał podobny problem i okazało się, że włączyła się jakaś funkcja stand by i da się ją wyłączyć pilotem, którego nie posiadam.
Głośniki działają, jednak po podłączeniu zestawu w całość nie ma dźwięku z głośników.
Czy ktoś może miał taki problem lub spotkał się z powyższą sytuacją? Czy to zasługa wspomnianej funkcji czy raczej końcówka mocy? A może przepalił się scalak Cirrus Logic CS42526-CQZ 24-bit codec? Co w takiej sytuacji zrobić i jaki będzie koszt naprawy? Proszę o wybaczenie za ewentualne błędy ale jestem początkujący jeśli chodzi o urządzenia audio.