Witam serdecznie.
Mam dość znaczący problem i mam nadzieję, że może ktoś tutaj będzie w stanie mi pomóc. Ostatnio robiąc pranie, niestety pralka wylała wodę, zalewając całą łazienkę. Na szczęście udało mi sie ją wyłączyć zanim totalnie zatopiła mieszkanie
.
Woda wylewała się z miejsca, do którego zwykle wsypuje się proszek....pod uchywtem jest dość spora szczelina i właśnie z tego miejsca lała się woda.
Pralka oczywiście nie odwirowuje i nie odpompowuje wody.
Zrobiłem nawet test aby upewnić się iż woda nie wylewa się z innego miejsca, pozostałe elementy pralki są ok, woda leje się tylko z podajnika do proszku.
Jeszcze nie odkręcałem filtra, zrobie to jutro, może to on...choć nie wydaje mi się...
Proszę o wszelkie wskazówki co i jak....
Pozdrawiam
Mam dość znaczący problem i mam nadzieję, że może ktoś tutaj będzie w stanie mi pomóc. Ostatnio robiąc pranie, niestety pralka wylała wodę, zalewając całą łazienkę. Na szczęście udało mi sie ją wyłączyć zanim totalnie zatopiła mieszkanie
Woda wylewała się z miejsca, do którego zwykle wsypuje się proszek....pod uchywtem jest dość spora szczelina i właśnie z tego miejsca lała się woda.
Pralka oczywiście nie odwirowuje i nie odpompowuje wody.
Zrobiłem nawet test aby upewnić się iż woda nie wylewa się z innego miejsca, pozostałe elementy pralki są ok, woda leje się tylko z podajnika do proszku.
Jeszcze nie odkręcałem filtra, zrobie to jutro, może to on...choć nie wydaje mi się...
Proszę o wszelkie wskazówki co i jak....
Pozdrawiam