Witajcie.
Postanowiłem zgłosić się do was z problemem. Chciałbym zaadaptować swój pokój w coś w rodzaju domowego studia nagraniowego w taki sposób, aby było w nim możliwe w miarę komfortowe wykonywanie takich czynności jak nagrywanie partii gitarowych/wokalnych, korekcja brzmienia, miks nagrań, blablabla, i tak dalej...
Na czym polega problem? Otóż mój pokój ma wymiary 670 x 215 x 245 cm (dłg x szer x wys). Stoi w nim już parę gratów i mebli, więc miejsce jest dość ograniczone. Do tego chciałbym tam jakoś wepchnąć biurko z całym sprzętem do nagrywania (komputer z DAWem, mikser, odsłuchy), i ustawić je w takim miejscu, aby po wygłuszeniu pokoju otrzymać dostatecznie dobrą akustykę.
Moje problemy nie mają charakteru sprzętowego, wyłącznie akustyczny czy komfortowy. Mianowicie:
Czy do pomieszczenia o takich wymiarach w ogóle jest sens pchać się z odsłuchami? Czy lepiej podłączyć zwykłe kolumny "byle było" i pracować na słuchawkach?
Do tego nagrywanie. Czy jest sens w ogóle próbować adaptować to pomieszczenie do nagrywania? Pogłos nie jest duży, myślę, że po wrzuceniu gdzie-niegdzie pianki jeszcze spadnie. Czy nagrywając w takim pomieszczeniu mogę myśleć o czymś takim jak "jakość"?
Do tego - jak i gdzie ustawić to biurko? Zrobić przemeblowanie? Jak? Może wstawić je za drzwi, może wysunąć łóżko, i tam wstawić desk? Nie mam pojęcia.
Proszę was o pomoc, wielkie dzięki za wszelkie porady.
Pozdrawiam.
Postanowiłem zgłosić się do was z problemem. Chciałbym zaadaptować swój pokój w coś w rodzaju domowego studia nagraniowego w taki sposób, aby było w nim możliwe w miarę komfortowe wykonywanie takich czynności jak nagrywanie partii gitarowych/wokalnych, korekcja brzmienia, miks nagrań, blablabla, i tak dalej...
Na czym polega problem? Otóż mój pokój ma wymiary 670 x 215 x 245 cm (dłg x szer x wys). Stoi w nim już parę gratów i mebli, więc miejsce jest dość ograniczone. Do tego chciałbym tam jakoś wepchnąć biurko z całym sprzętem do nagrywania (komputer z DAWem, mikser, odsłuchy), i ustawić je w takim miejscu, aby po wygłuszeniu pokoju otrzymać dostatecznie dobrą akustykę.
Moje problemy nie mają charakteru sprzętowego, wyłącznie akustyczny czy komfortowy. Mianowicie:
Czy do pomieszczenia o takich wymiarach w ogóle jest sens pchać się z odsłuchami? Czy lepiej podłączyć zwykłe kolumny "byle było" i pracować na słuchawkach?
Do tego nagrywanie. Czy jest sens w ogóle próbować adaptować to pomieszczenie do nagrywania? Pogłos nie jest duży, myślę, że po wrzuceniu gdzie-niegdzie pianki jeszcze spadnie. Czy nagrywając w takim pomieszczeniu mogę myśleć o czymś takim jak "jakość"?
Do tego - jak i gdzie ustawić to biurko? Zrobić przemeblowanie? Jak? Może wstawić je za drzwi, może wysunąć łóżko, i tam wstawić desk? Nie mam pojęcia.
Proszę was o pomoc, wielkie dzięki za wszelkie porady.
Pozdrawiam.