Witam,
ostatnio chcialem sobie zdiagnozowac autko, pozyczylem od kumpla kabelek bo moj gdzies wsiaknelo
, niby wszystko ladnie i pieknie, ale nie moglem sie polaczyc z komputerem. Znajomy wymienial ostatnio wtyczke w swoim kablu i okazalo sie ze pomylil K z masa
. W kabelku polecial jeden tranzystor i myslalem ze na tym sie skonczy, ale teraz mam problem bo nawet dzialajacym kabelkiem nie moge sie polaczyc z komputerem w aucie
. Sprawdzalem gniazdo w aucie, na K mam +11V a na pinie 16 +12V. Samochod to VW Bora 2001r. Co mozna teraz z tym zrobic? Czy zlacze jest bezposrednio podlaczone do komputra? Zajrzal bym czy w komputerze nic sie nie wyjaralo, ale czy jak odlacze mu zasilanie to nie bedzie potem zadnych problemow?
Z gory dzieki za pomoc
ostatnio chcialem sobie zdiagnozowac autko, pozyczylem od kumpla kabelek bo moj gdzies wsiaknelo
Z gory dzieki za pomoc