Witam,
Przejąłem po kimś opiekę nad firmową siecią. Problem jest taki że jest to budynek z kilkunastoma komputerami i maszynami podłączonymi do kilku switch'y, ale nie ma żadnej dokumentacji tj. schematu tej sieci. Na nieszczęście prawie wszystkie kable są wciągnięte w ściany i komputer podłączane są do gniazdek sieciowych (oczywiście gniazdka są ponumerowane, ale nie ma opisu tej numeracji).
Czy istnieje jakiś sposób, żeby stwierdzić gdzie który kabel prowadzi (bez fizycznego wędrowania po kablach).
Jedyne co mi się udało wymyślić to pingowanie poszczególnych adresów IP i wypinanie kabla po kablu ze switcha i jak ping zaniknie to odnalazłem tą maszynę. Niestety nie jest to zbyt dobre rozwiązanie w mojej firmie bo nie chciałbym wypiąć jednej bardzo ważnej maszyny, a także dwóch serwerów.
Ma ktoś może jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Od razu mówię, że najpierw próbowałem przeszukać forum i google, ale niestety bezowocnie.
Pozdrawiam,
Sebastian Rodziewicz
sebastianrodziewicz(_at_)gmail.com
Przejąłem po kimś opiekę nad firmową siecią. Problem jest taki że jest to budynek z kilkunastoma komputerami i maszynami podłączonymi do kilku switch'y, ale nie ma żadnej dokumentacji tj. schematu tej sieci. Na nieszczęście prawie wszystkie kable są wciągnięte w ściany i komputer podłączane są do gniazdek sieciowych (oczywiście gniazdka są ponumerowane, ale nie ma opisu tej numeracji).
Czy istnieje jakiś sposób, żeby stwierdzić gdzie który kabel prowadzi (bez fizycznego wędrowania po kablach).
Jedyne co mi się udało wymyślić to pingowanie poszczególnych adresów IP i wypinanie kabla po kablu ze switcha i jak ping zaniknie to odnalazłem tą maszynę. Niestety nie jest to zbyt dobre rozwiązanie w mojej firmie bo nie chciałbym wypiąć jednej bardzo ważnej maszyny, a także dwóch serwerów.
Ma ktoś może jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Od razu mówię, że najpierw próbowałem przeszukać forum i google, ale niestety bezowocnie.
Pozdrawiam,
Sebastian Rodziewicz
sebastianrodziewicz(_at_)gmail.com