satgal napisał: Są zasilacze które nie dają odpowiedniego kopa na starcie czyli czas narastania właściwego napięcia jest za długi, a niektóre płyty resetują się
szybciej niż z zasilacza dadzą właściwe napięcie, może być również mało sztywne zasilanie z sieci energetycznej lub listwa zasilająąca.
I są to nawet niektóre typy CODEGENA 300W.
Przy zbyt dużym obciążeniu odpalają za 2-3 razem.
Najmniej problemów z zasilaczy z dolnej półki sprawiają:
LP6100B - tu moc 250W może być zbyt mała w późniejszej eksploatacji.
Megabajt 350W, a nawet L&C.
Chcę tu zaznaczyć, że nie wypowiadam się n/t ich jakości lecz pewności startu pod dużymi obciążeniami.