logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dysk Quantum Fireball 10,2 GB - BIOS nie wykrywa, brak obrotów talerzy, migająca dioda

franki_psk 20 Lis 2004 14:06 3563 39
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego dysk Quantum Fireball nie jest wykrywany przez BIOS, nie kręci talerzami i miga na nim zielona dioda oraz czy da się to naprawić?

Najprawdopodobniej padła elektronika napędu silnika na płytce dysku — w tych Quantum Fireball często uszkadzał się układ Philips TDA5247HT/TDA5427HT, a migająca dioda oznacza brak obrotów albo problem z synchronizacją [#999732][#1002797] Sprawdź też zasilacz, bo u Ciebie linia 12 V ma około 13 V, czyli jest poza normą i może uszkadzać HDD [#1309161][#1302552] Kilka osób zwracało uwagę, że kiepski zasilacz potrafi załatwić dysk, więc jego wymiana jest tu podstawowym krokiem [#1318480] Jeśli zasilanie jest dobre, usterka wygląda na awarię elektroniki dysku, a nie problem z kablem, zworką czy BIOS-em [#999732]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 999510
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Niedawno kupiłem sobie dysk tj. w temacie i działał bez żadnych problemów. Sformatowałem sobie go, zamknąłem w pojemniku na dysk i włożyłem do szuflady. Nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie, ale mierzyłem miernikiem połączenia między kolejnymi pinami, gdyż było mi to potrzebne do naprawy innego dysku. Dysk jakiś tydzień przeleżał w szufladce. Następnie podłączyłem go znowu do komputera. Teraz BIOS go nie wykrywa (chociaż chwile myśli nad tym), nie słychać żeby talerze się kręciły (wątpię żeby był taki cichy), oraz miga zielona dioda umieszczona na dysku. Dysk jest na 99% poprawnie podłączony (zworka jest poprawnie ustawiona, kabelek jest dobry) Próbowałem podłączyć go na innym komputerze, ale działo się to samo. Wie ktoś może jak i czy można to naprawić?
  • REKLAMA
  • #2 999732
    satgal
    Poziom 40  
    Posty: 5217
    Pomógł: 482
    Ocena: 428
    Błąd w temacie bo to nie Segate tylko f-my nie istniejącej Quantum padła ona jak się okazało że cała produkcja Fireball jest zwracana bo f-ma Philips dostarczyła wadliwe IC typ TDA 5247HT do elektronik HDD po krótkim czasie one padały.Kości te odpowiadały za pracę silnika.Jak miga dioda to oznacza że dysk się nie kręci lub ma problemy z synchronizacją obrotów,
  • #3 1000222
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    czy wszyscy są tego samego zdania, że miernik mógł uszkodzić, elektronikę dysku? w innym dysku połamały mi się piny, mierzyłem miernikiem połączenia między nimi, bo dolutowywałem je bezpośrenio do taśmy i działał. Przynajmniej zaraz po przeróbce, później leżał tydzień w tej samej szufladzie (fajny zbieg okoliczności, nie?) i też nie działa.
  • #4 1000857
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    widocznie masz magiczna szuflade, ktora psuje urzadzenia do niej wkladane. A tak na poważnie to miernik nie mogł Ci zepsuć dysku, przynajmniej jak mierzyłeś woltomierzem... sam mierzyłem i mój dysk (Quantum Fireball 10,2 GB) działa bez zarzutu.. ale do szuflady go nie wkładałem. :P

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • REKLAMA
  • #5 1000960
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    hehe... no tak... no to już kompletnie nie wiem co było przyczyną awarii - przecież same się nie zepsuły od leżenia w tej no "magicznej szufladce" :/. Dla pewności sprawdzałem jeszcze napięcie z zasilacza od komputera. Wynosi ono 5V, oraz 13V (a powinno być 12V). Może to spowodowało całe zamieszanie - chociaż mam dysk 40GB zasilany tym zasilaczem i jakoś narazie działa. A co do teorii z miernikiem to też mi się wydaje ona bardzo mało realna.
  • #6 1000976
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    nie to nie od tego wina... różne rzeczy siędzieją.. miałem sprawną płytę główną z duronkiem 1200.. "na sucho" to jest składane na biurku wszystko chodziło miodzio... włożyłem do obudowy... cisza.... procek poszedł (nie działa) a płyty nie sprawdzałem, bo się boję do niej wsadzaćswego procka...
    nie wiem od czego to zależy.. być może uszkodziłeś elektronikę ładunkami elektrostatycznymi..

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • #7 1001636
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Dysk nie miał styczności z żadnymi magnesami itp. Przez pewien czas oba dyski leżały jeden na drugim, z tym że jeden był w standardowym plastikowym opakowaniu na dyski, więc to też nie mogło być przyczyną. Dobrze by było przynjamniej wiedzieć dlaczego to się stało, bym się przynajmniej czegoś nauczył i uniknął tego w przyszłości.
  • #8 1001715
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    Wyjaśnię Ci co to są te ładunki:

    ładunek elektrostatyczny

    Ładunek elektryczny, który może pozostawać na powierzchni obiektu przez długi czas (stąd nazwa elektrostatyczny - statyczny oznacza nieruchomy). Ładunek elektrostatyczny gromadzi się zwykle na skutek tarcia. Na człowieku ładunek taki może zbierać się na przykład w wyniku tarcia o przedmioty takie jak dywan i ubranie. W wypadku poruszających się obiektów (np. samoloty, samochody) ładunek elektrostatyczny gromadzi się na skutek ich tarcia o powietrze. W efekcie, gdy powierzchnia z ładunkiem elektrostatycznym zetknie się z przewodnikiem prądu (np. metalowym przedmiotem), następuje rozładowanie ładunku zgromadzonego na tej powierzchni. Ładunek elektrostatyczny może doprowadzić do uszkodzenia urządzenia elektronicznego.

    może teraz zrozumisz co miałem na myśli...

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • #9 1001785
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    no tak jedyny metalowy przedmiot z którym mógł mieć kontakt dysk to obudowa komputera, lub wtyczka zasilająca, albo miernik?? A i tak nikt nie tarł tym dyskiem o nic. Więc to też chyba nie jest przyczyna.
  • #10 1001877
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    widze ze nie zrozumiales definicji.. kazdy czlowiek noszacy sweter lub inny material, ma na sobie ładuki elektrostatyczne... przed dotknięciem jakiegokolwiek elementu kmputera i nie tylko (elektronicznego) powinien się uziemić.. tj. np. dotknąć się metalowej częśći kaloryfera

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • REKLAMA
  • #11 1001936
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    co to jest ten ładunek elektrostatyczny to (już) sobie przypomniałem jak mi napisałeś tą definicję - dzięki. Ale nie chce mi się wierzyć żeby dyski mogły się tak o, łatwo uszkodzić, przecież gdyby tak było to strach ruszać dysk z kompura, lub wogóle go dotykać. A przecież nieraz mi (i nie tylko mi) zdarzało się przenosić dysk zeby nagrać od kogoś jakieś dane, a tam zdarzały się o wiele bardziej ekstremalne warunki. A tu tak z byle czego siadają dwa dyski..
  • #12 1001976
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    to troche dziwne, z faktu że wysiadły oba... są takie rzeczy w elektronice, że nie wiadomo dlaczego...

    ale też nie można pominąć innych możliwości. Jeżeli wyciągnełeś dysk z kompa, wsadziłeśgo w opakowanie i później do szuflady, to po wyciągnięciu go z szuflady i podlączeniu do kompa to powinien hulać dalej.. no chyba, że coś się z nim stało podczas leżenia w tej szufladzie. może komuś upadł? tego to już nie jestem w stanie powiedzieć.

    Może pomyliłeś się i sprawdziłeś styki omomierzem?

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • #13 1002287
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    nie pomyliłem się, bo sprawdzałem piny omomierzem na pewno - bo czym innym sprawdzić czy są połączenia między nimi. Ale i tak ten drugi dysk po mierzeniach i naprawie sprawdzałem i działał...
  • #14 1002595
    DARREK
    Poziom 18  
    Posty: 368
    Pomógł: 17
    Ocena: 28
    no tak omomierz jak wiadomo mierzy oporność spadkiem napięć, być może ten dysk był wyczulony na podanie napięcia na piny.. a ten drugi nie..

    Pozdrawiam
    DARREK®
  • #15 1002797
    satgal
    Poziom 40  
    Posty: 5217
    Pomógł: 482
    Ocena: 428
    Mam dokładnie tych Quantumów większą ilość i wszystkie zachowują się tak samo czyli pracują kiedy im się chce nawet nieżle ale nie dłużej jak parę minut potem zaczynają stukać głowicami zaczyna mrygać dioda i jak ostygnie dysk to sytuacja się powtarza.Nie ma innej możliwości wadliwe są IC TDA 5427HT.
  • #16 1002882
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Kupiłem sobie tego Quantuma 10,2GB, ponieważ miałem poprzednio Quantuma 5,2GB i sprawował mi się wyśmienicie, przeżywał nawet najgorsze traktowanie bez żadnego uszczerbku. Więc raczej nie wszystkie są takie złe.
    A ciężko mi uwierzyć mimo wszystko, że cała elektronika padła od byle tam miernika, przecież te napięcia z miernika są nieporównywalnie małe do tych z komputera, a większość dysków jakoś bez zarzutu pracuje.
  • #18 1003570
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    oba to Quantum Fireball tylko że 10,2 to lct.20 a 5,2 to EL
  • REKLAMA
  • #19 1003684
    Tolo1
    Poziom 14  
    Posty: 112
    Pomógł: 4
    Ocena: 29
    A ja na twoim miejscu sprawdzilbym czy w ukladzie elktronicznym szuflady (we wtyku) nie ma jakiegos babola.Mialem podobna historie, wymienialem 3 HDDki bo myslalem,ze dostalem padnieta serie.Okazalo sie,ze babol byl w kieszeni.
  • #20 1004177
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    hehe, układ elektroniczny szuflady ... dobre :D
  • #21 1004267
    Tolo1
    Poziom 14  
    Posty: 112
    Pomógł: 4
    Ocena: 29
    Nie rozumiem co cie tak rozbawilo? Obejrzyj sobie dokladnie od tylu gniazdo w ktore wchodzi wtyczka od kieszeni - nie ma tam plytki drukowanej z elektronika? No chyba , ze komputer ogladales tyko od zewnatrz wtedy rozumiem twoje rozbawienie.
  • #22 1004283
    Tolo1
    Poziom 14  
    Posty: 112
    Pomógł: 4
    Ocena: 29
    Dodam jeszcze skoro juz prosisz o pomoc , a pozniej sie wysmiewasz nie majac zreszta racji - wez moze wynajmij rozdzkarza niech sprawdzi czy w domu nie masz zyl wodnych, ktore klada ci twarde dyski.Taka "madra" podpowiedz cie pewnie zadowoli co?
  • #23 1004314
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    :arrow: Tolo1
    franki_psk napisał:
    Sformatowałem sobie go, zamknąłem w pojemniku na dysk i włożyłem do szuflady.

    Wg mnie to ta szuflada nie ma części elektronicznych - stąd śmiech :P

    A pozatym nie pisze się dwóch postów pod sobą - przycisk [Zmień] jest ci obcy? Czy czekasz na upomnienie od Moderatorów?
  • #24 1004844
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    roodzeek: dokładnie :)
    tolo1: sorki, wybacz moje rozbawienie, nie chciałem Cię urazić, ale no ciężko by było znaleźć w tej szufladzie jakieś części elektroniczne :P - dzięki za pomoc ale raczej nie o to chodzi. A co do żył wodnych to nie mam pojęcia, ale do tej pory wszystko działało bez zarzutu, i nic się nie psuło tak samoistnie, więc to też chyba nie to ;].
  • #25 1004901
    Tolo1
    Poziom 14  
    Posty: 112
    Pomógł: 4
    Ocena: 29
    Sorki za dwa posty. Chcialem pomoc - nie wyszlo, na drugi raz dziesieciokrotnie sie zastanowie zanim komus cos poradze.Pozdrawiam.
  • #26 1302039
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    ehhh... to pewnie będę musiał wyrzucić ten dysk do kosza... no nic szkoda - myślałem że może możnaby coś jeszcze z nim zrobić :(
  • #27 1302237
    PL_NukeR
    Poziom 16  
    Posty: 276
    Pomógł: 10
    Ocena: 6
    no mozna zrobic fajne magnesy na lodowke:P , tak powaznie zastaanawiam sie jak to mietzyles czy przejscia miedzy pinami?? czy tylko w ramach jednego pinu? jezeli pomiedzy to na 90% ubil to miernik . w prawdzie napiecie nie jest zbyt wysokie ale prad moze byc. pozatym co za logika jest w tym zeby mierzyc przejscia pomiedzy bramkami . ohmomierzem raczej mierzy sie analogowe sprawy a nie cyfrowke
  • #28 1302489
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Mierzyłem połączenia między różnymi pinami, było mi to potrzebne gdyż w innym dysku urwały mi się piny i po przylutowaniu do niego taśmy sprawdzałem czy nie ma żadnych nieprawidłowości.
  • #29 1302552
    TONI_2003
    Moderator
    Posty: 15327
    Pomógł: 2192
    Ocena: 3812
    Witam ! ... trzeba skończyć tę tyradę nie uwaliłeś dysku miernikiem o ile tylko nie robiłeś tych pomiarów pod napięciem i tyle!
    Natomiast co do Twoich +13V w zasilaczu to i owszem wiele dysków tego nie wytrzymuje bo skoro masz ciągle +13V to momentami masz zapewnie więcej i to może wystarczyć by dany dysk odszedł w nicość .
    Pozdrawiam i daję Ci dobrą radę wymień ten zasilacz bo prędzej czy później będziesz wymieniał więcej niż tylko dyski !
  • #30 1304050
    franki_psk
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Zasilacz (megabajt) ma dopiero gdzieś rok i oprócz tego jednego incydentu nie miałem już żadnych więcej problemów i mój stary dysk jak i wszystkie podzespoły chodzą bez zarzutu, no ale kto wie...

Podsumowanie tematu

✨ Dysk Quantum Fireball 10,2 GB przestał być wykrywany przez BIOS, nie uruchamia się silnik talerzy, a dioda na dysku miga. Problem pojawił się po okresie przechowywania dysku w szufladzie oraz po pomiarach omomierzem na pinach dysku. Dysk jest poprawnie podłączony, a zworka ustawiona prawidłowo. W dyskusji wskazano, że seria Fireball miała wadliwe układy scalone TDA 5247HT (od Philipsa), które odpowiadają za sterowanie silnikiem i często powodują awarie polegające na braku rozruchu talerzy i miganiu diody. Pomiar omomierzem raczej nie uszkodził dysku, jednak ładunki elektrostatyczne mogą być przyczyną uszkodzeń elektroniki. Zasilacz komputera wykazywał niestabilne i podwyższone napięcia (np. 13V zamiast 12V), co może prowadzić do uszkodzenia dysków twardych. Wskazano, że zasilacz marki Megabajt (model MGB-350ATXP4) ma niską jakość i może być przyczyną awarii sprzętu. Zalecane jest sprawdzenie i ewentualna wymiana zasilacza na bardziej stabilny. Dyski Quantum Fireball z innymi układami sterującymi (np. starsze modele 5,2 GB) wykazywały większą niezawodność. Wskazano również na możliwość uszkodzeń spowodowanych ładunkami elektrostatycznymi oraz na konieczność uziemiania się przed kontaktem z elektroniką. Ostatecznie problem najprawdopodobniej wynika z wadliwych układów sterujących silnikiem oraz niestabilnego zasilania, co skutkuje brakiem rozruchu talerzy i miganiem diody.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA