W starszych pojazdach, niektórych Toyotach np Paseo , Opel Calibra da się to zrobić, po prostu się liczy mrygnięcia danej kontrolki na liczniku po czym sprawdza się jaka ilość mrygnięć co oznacza, lecz z skasowaniem to byłby już problem. I nie wszystkie błędy się da tak wyłapać zwłaszcza że coraz to nowsze pojazdy są bardziej "nafaszerowane" elektroniką. lepiej pojechać do dobrego elektronika samochodowego wykonać odczyt błędów i dowiedzieć się co i jak z tym robić, co wymienić, co prawda to Cię będzie kosztowało trochę ale... lepiej samemu się w to nie bawić.