Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator Elektroniczny do żarówek halogenowych

25 Lis 2004 13:01 6837 15
  • Poziom 28  
    W sklepie powiedzieli mi że do takiego transformatora musze podpiąć żarówki o takiej samej mocy. Czy to prawda? Nie moge zastosować np. 2x35W i 2x50?
  • Poziom 30  
    Nie Napisałeś o Jakiej mocy jest to Zalecane w sklepie Trafo Jeżeli Trafo jest przystosowane tylko do 70Wat to można i należy podłączć tylko 2 Halogeniki każdy po 35Wat Nie radzę podłączyć Halogenów 2X50Wat wiem to z praktyki bo i trochę już ich pozakładałem
  • Poziom 28  
    Nie no z tym to oczywiście. Trafo jest o mocy 200W. Koleś w sklepie powiedział że nie można podłaczać żarówek o różnuch mocach tylko np. 4x50W. Hmm dziwie się bo co ta za róźnica jest jak podłacze 2x50 i 2x35.
  • Poziom 30  
    To jest inna Sprawa Teraz wiem ile Wat ma trafo Możesz śmiało do tego transformatora podłączyć Halogenki w/g podanej przez ciebie Konfiguracji czyli 2x35Wat i 2x50Wat zapas mocy 30Wat no i dobrze to mu Wystarczy
    Ja w pracy łączyłem Różnej Mocy Halogeny i Do Transformatorów Elektronicznych i do Toroidalnych i jakoś nigdy a jest to już pare lat żadno Trafo Elektroniczne (przetwornica nie spaliła się)
  • Poziom 28  
    Ok dzięki, a co z zarówkami czy często się palą w takim podłączeniu? Bo koleś mówił że będą się palić na zmiane. Dziwnie mi się to wydaje chyba chciał zedrzeć kase na następnym transformatorze bo co ma moc do palenia się żarówek.
  • Poziom 11  
    Jeśli chcesz tego uniknąć najlepiej zamontój halogeny philipsa pamiętaj o tym że każda żarówka jak i halogen mają swoje godziny pracy , przy dwóch różnych producentach może to różnie wyglądać
  • Poziom 28  
    Ma - do 220W jednak przy mocy 170W się spalił i nie wiem jaka tego jest przyczyna. Na początku były żarówki 50W i był transformator 200W i chodziło to cały czas ok. pół roku, po tym czasie transformatory padają oszalałe. Nie wiem jaka tego jest przyczyna, były podłaczone one w gniazdku dwu przyciskowym, na jednym przycisku lampa chodzi do tej pory, na drugim się spala. Po przełączeniu pod jeden wyłącznik chodziła około tygodnia lecz również się spaliła. Myślałem że to wina jakichś za wysokich skoków napięcia, hmmm ale nie wiem co mam teraz myśleć.
  • Poziom 28  
    No tak może i duży prąd, ale przy takiej mocy żarówek nie powinno się tak dziać jeżeli trafo jest na 220W to chyba bym musiał mieć na 300W żeby było dobrze, oryginał z tej lampy "BRILUX" to 200W i max 4 żarówki po 50W każda. I on po około roku czy tam pół się spalił, natomiast w drugiej takiej samej działa do tej pory. A w tej padło już 3.
  • Specjalista elektronik
    Pytanie, czy to nie jest skutek iskrzenia w wyłączniku?
    A próbowałeś zgłosić reklamację, jak Ci się transformator spalił?
    Nawet przed iskrzeniem powinni jakoś zabezpieczać.
    Albo ostrzegać, że do tego nie jest dostosowany.
    W końcu ta firma, która go zrobiła, za coś bierze pieniądze.
  • Poziom 28  
    Nie to chyba nie jest wynikiem iskrzenia. Podłaczyłem na inny wyłącznik - na jeden podłaczyłem 2 lampy i ta która się paliła pali się dalej. Tak zgłaszałem reklamacje i wymienili mi go na nowy. No ale co dalej. Przyszedł dyplomowany elektryk i nakazał wymiany transformatora w lampie heh ale cóż to da 4 transformator do kosza.
  • Specjalista AGD
    Mialem podobny problem z jednym punktem swietlnym non - stop palila sie jedna zarowka az trafilem na pozonna zarowke i swieca wszystkie juz 5 lat bez problemu.
  • Poziom 13  
    przerabialem temat na bank sie przegrzewa transformator zobacz czy nie jest czyms opatulony i tego typu sprawy zobacz jaka jest jego temp
  • Poziom 28  
    Jakby się przegrzał to by gwarancji nie uznali.
  • Poziom 36  
    Witam.
    Ciekawy przypadek. W swojej praktyce staram się stosować transformatory elektroniczne które:
    zapewniają stabilne napięcie wyjściowe (w warunkach znamionowych 11,5V) w szerokim zakresie obciążenia. W praktyce oznacza to, iż w przypadku nagłej zmiany obciążenia (np: przepalenia się żarówki) - parametry zasilania pracujących żarówek są zachowane, co ma duże znaczenia dla ich żywotności.

    Zapewniają tzw. miękki start, czyli łagodny rozruch zimnych żarówek halogenowych. Ma to również duże znaczenie dla wydłużenia żywotności halogenowych źródeł światła.

    Są odporne na przeciążenia i zwarcia. Po usunięciu ich przyczyny układ powraca do normalnej pracy

    Wykonane są w II klasie izolacji i nie wymagają stosowania dodatkowych środków ochrony przeciwpożarowej
    Widziałem transformatory w wykonaniu prawie amatorskim i zadałem sobie takie pytanie: kto taki chłam dopuszcza do sprzedaży.
    Pozdrawiam.