Witam!
Telewizor jest stary. Stał w piwnicy. Mam rodziców pod 90-tkę i pomyślałem, że im jeszcze pochodzi. Tacy ludzie nie mają dużych wymagań, a mają jeszcze leciwszy i ostatnio coś bardzo szwankuje.
Do tematu.
Nic. Jeżeli włączę zasilanie nic się nie świeci. Dioda się nie zapala. Słychać jedynie dość szybkie ciche stukanie/pukanie/tykanie. Jakby przekaźnik. Pyk-pyk-pyk. Ciekawe...
Od czego zacząć? Poradźcie...
Wszystkiego dobrego...
Krzysztof z Ostrołęki
Telewizor jest stary. Stał w piwnicy. Mam rodziców pod 90-tkę i pomyślałem, że im jeszcze pochodzi. Tacy ludzie nie mają dużych wymagań, a mają jeszcze leciwszy i ostatnio coś bardzo szwankuje.
Do tematu.
Nic. Jeżeli włączę zasilanie nic się nie świeci. Dioda się nie zapala. Słychać jedynie dość szybkie ciche stukanie/pukanie/tykanie. Jakby przekaźnik. Pyk-pyk-pyk. Ciekawe...
Od czego zacząć? Poradźcie...
Wszystkiego dobrego...
Krzysztof z Ostrołęki