Witam
Mam problem ze sterownikiem Merloni A8 162000 485 02
Było to tak że polała się woda spod płyty nad piekarnikiem i tak szczęśliwie na kosteczkę 3x400V.
Pociągnęło łuk i zwęgliło ją troszkę co zaowocowało ciągłym wywalaniem różnicówki.
Po wymianie kostki na nową problem "energetyczny" ustąpił
Pojawił się nowy. Na wyświetlaczu sterownika F4E0
Po wymianie kondensatorów 1 i 0.47 mikro (straciły znacząco pojemność) błąd znikł.
Radość jednak nie trwała za długo gdyż pojawił się następny F3E3.
Z tego co tu znalazłem na Forum to chyba oznacza uszkodzony wsad EEPROM'a?
Pomoże mi ktoś? Nie ma ktoś z kolegów takiego wsadu?
Dziękuję z góry za okazaną pomoc.
Mam problem ze sterownikiem Merloni A8 162000 485 02
Było to tak że polała się woda spod płyty nad piekarnikiem i tak szczęśliwie na kosteczkę 3x400V.
Pociągnęło łuk i zwęgliło ją troszkę co zaowocowało ciągłym wywalaniem różnicówki.
Po wymianie kostki na nową problem "energetyczny" ustąpił
Pojawił się nowy. Na wyświetlaczu sterownika F4E0
Radość jednak nie trwała za długo gdyż pojawił się następny F3E3.
Z tego co tu znalazłem na Forum to chyba oznacza uszkodzony wsad EEPROM'a?
Pomoże mi ktoś? Nie ma ktoś z kolegów takiego wsadu?
Dziękuję z góry za okazaną pomoc.