Witam. Mam taki problem że nie odpala mi silnik. Toledo z 97r 1.9 TDi 110km ok 220tyś przebiegu, samochód znam od 4 lat i zawsze był mocno doinwetowywany od kilku dni jest mój. Jakiś tydzień temu zaraz po zakupie odaliłem, pojeżdziłem i niespodziewanie skończyła się ropa (silnik chodził idealnie). Nalałem ropy ok 5L i odpowietrzam (poluzowałem przewody na wtryskiwaczach i na wszystkich jest już ropa bez żadnych bombelków) silnik ani myśli zaskoczyć. Akumulator był wyjmowany żeby go naładować kręci bardzo dobrze kontrolka świec normalnie się zapala i gaśnie inne kontrolki gasną normalnie. Co mogę z nim zrobić? Raczej nic nie powinno nawalić?