Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toledo 1.9 TDi 110km nie odpala

15 Sep 2011 21:07 8533 29
  • Level 14  
    Witam. Mam taki problem że nie odpala mi silnik. Toledo z 97r 1.9 TDi 110km ok 220tyś przebiegu, samochód znam od 4 lat i zawsze był mocno doinwetowywany od kilku dni jest mój. Jakiś tydzień temu zaraz po zakupie odaliłem, pojeżdziłem i niespodziewanie skończyła się ropa (silnik chodził idealnie). Nalałem ropy ok 5L i odpowietrzam (poluzowałem przewody na wtryskiwaczach i na wszystkich jest już ropa bez żadnych bombelków) silnik ani myśli zaskoczyć. Akumulator był wyjmowany żeby go naładować kręci bardzo dobrze kontrolka świec normalnie się zapala i gaśnie inne kontrolki gasną normalnie. Co mogę z nim zrobić? Raczej nic nie powinno nawalić?
  • Level 11  
    Jak możesz podaj rok auta?
  • Level 14  
    1997. Na począdku postu napisałem rok
  • Moderator on vacation ...
    Wykręć sobie wtryski, przykręć do nich rurki od pompy i zakręć silnikiem, czy paliwo z nich leci (w powietrzu, żebyś widział). Może syfem je pozatykałeś, przy tym odpowietrzaniu...
    I pytanie, co oznacza słowo:
    djxander wrote:
    doinwetowywany
  • Level 33  
    Kolejne głupoty Kolegi?

    Co do tematu, sprawdź go VAGiem, sprawdź elektrozawór, jak ma paliwo nie ma cudów by nie zapalił, no, chyba, że zatankowałeś benzyny, nie ma w ogóle już kompresji lub rozwalił się rozrząd...
  • Level 11  
    A fakt sorki za pytanie o rocznik .A więc jeśli auto ma immo to po wyjęciu akumulatora mogło się rozprogramować i trzeba by było vagiem wyzerować ustawienia immo.

    Moderated By Pawel wawa:

    Proponuje poszukać innego forum i tam radzić. Pisania bzdur tu nie będziemy tolerować. Zrozumiano? Ostrzeżenie.3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

  • Moderator on vacation ...
    piotr_dlugi wrote:
    A więc jeśli auto ma immo to po wyjęciu akumulatora mogło się rozprogramować i trzeba by było vagiem wyzerować ustawienia immo.

    Nie, nie sądzę ;)

    Dodano po 4 [minuty]:

    polonez15 wrote:
    nie ma w ogóle już kompresji lub rozwalił się rozrząd...

    No nie, bez jaj, przecież kolega napisał:
    djxander wrote:
    pojeżdziłem i niespodziewanie skończyła się ropa (silnik chodził idealnie)

    Nagle kompresji brakło? E tam... Po drugie rozrząd, to raczej, by się kapnął przy kręceniu... To jest tak prosta maszyna, że Vaga nie trzeba ;)
  • Level 14  
    Więc tak. Pierwsze co to zerknąłem na rozrząd i jest ok, poza tym jak kręcę to pompa pracuje bo w celu odpowietrzenia poluzowałe nakrętki przewodów i leci ropa. Na bank przyniosłem w baniaczku rope nie BP bo na stacji jest tylko gaz i ropa. doinwestowywany oznacza że mój teść który był jego właścicielem przez ostatnie 4 lata kupował wszystko oryginalne a samochód był co kilka miesięcy w aso żeby go sprawdzili bo może coś trzeba już wymienić. co do kompresji i tym podobnym to ubiegłej zimy pamiętamy jakie byłu mrozy a silniczek odpalał od strzała, teść przyjeżdżał po nas jak mój benzyniak nie chciał już zapalać. A może te 5 litrów które wlałem trochę za mało żeby się odpowietrzył?
  • Helpful post
    Moderator on vacation ...
    djxander wrote:
    A może te 5 litrów które wlałem trochę za mało żeby się odpowietrzył?

    To dość cenna informacja i proponuję dolać co najmniej z piątkę jeszcze i nie dopuszczaj, do tak niskiego poziomu paliwa, żeby aż auto stawało...
  • Level 14  
    Mam baniak 10 L to zawiozę do seata ile się da. Samochód jest po lekkim dzwonie (blizki spotkanie z jakąś sarną) Mógł mu zaszkodzić jakiś nagły wstrząs czy coś takiego? Oczywiście poza blachą (Szyba maska i prawy błotnik i lampa)
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    To jak jest w końcu, jechał i zgasł bo zabrakło ropy czy zgasł bo walnął w ścianę?
  • Level 14  
    Teść walnął i przywiózł go na lawecie a ja zanim odkupiłem siadłem odpaliłem i sobie pojeździłem aż ropa się skończyła. Jak odpaliłem wskazówka dochodziła do czerwonego po paru minutach zapaliła się rezerwa i może kilometr i zgasł, do tej pory miałem parę samochodów ale w każny na rezerwie robiłem chociaż 30 km teraz mam nissana 2.0 b+g i na rezerwie robię 140 km, widać w seacie trzeba się odzwyczaić

    Może pomoże fakt że na komputerze (ten wyświetlacz na zegarach, nie pamiętam jak się nazywa fachowo) po włączeniu zapłonu pokazuje jakiś napis, wcześniej chyba tak nie było...
  • Level 14  
    Wieczorem zrobię zdjęcie z tym napisem to wstawię na forum. A tak zmieniając na chwilę temam to szyba maska i ten błotnik będzie pasowały od modeli z 95r czyli przed liftem? Mój jest po lifcie.
  • Level 17  
    A kontrolka świecy żarowej świeci się normalnie? Komunikacja z ECU jest? Może cos ze 109 przekaznikiem? Jak ze 109 wszystko ok to plak w rękę i odpal przytrzym na plaku moze przeciągnie. Czasem trzeba by troszke pochodził na plaku jak się mocno zapowietrzy. Jak już będzie chodził na plaku to vag i podejrzyj jaką masz dawkę paliwa. Może nastawnik w pompie dokonał żywota? Możliwe też, że stanał wałek od dawki paliwa w pompie. Sprawdz tez zawór w pompie. Nie ma co musi chodzić.
  • Level 35  
    Sprawdzic błędy. Zasilanie na elaba, Moze masz jakiś ukryty przełacznik lub alarm.

    Popuscić rurki przy wtryskach i zobacz czy daje paliwo.

    Ale ma tryskac i to solidnie. Mozesz mu pomoc samostartem.
    Jak nie daje paliwa to odpowietrz. Jak daje dobrze i dalej nie pali to wykrec wtrysk i sprawdź na maszynie do wtryskow. Powinien przebijać 180 - 200 bar.
    Jezeli pali na samostarcie a wtrysk dalej nie przebija, jezeli jest elektrycznie sprawne i odpowietrzone, to mozliwe ze pompa padła.
  • Level 14  
    Błędów nie mam jak sprawdzić a samochód nigdzie nie pojedzie bo jest rozbity jak wspominałem wcześniej. alarmów i odcięć nie ma. Możliwe że chodził przez 4 lata idealnie i nagle pompa czy coś by poszło? Wieczorem doleje z dychę ropy jak kolega wcześniej radził i zobaczymy czy coś to zmieni. A czy w tym seacie jest może jak mam w astrze (2.0 dtl 2004r)że trzeba poczekać ok 15 min po zamontowaniu akumulatora?
  • Level 33  
    Nic nie trzeba czekać, Cały front, zderzaki i kilka innych bajerów nie pasują sprzed liftu. W mojej rodzinie Tolek przedliftowy jest już 12 lat :-)
  • Level 14  
    Od toledo przed liftem chciałem kupić maskę prawy błotnik i szybę

    A wracając do silnika to dalej nie idzie go odpalić w baku jest już 1/4 świece sprawne, słychać jakieś przekaźniki. Dziś teść mówił że kiedyś zabrakło mu ropy i bardzo ciężko jest go odpowietrzyć i dla tego zawsze miał do pełna.
  • Level 33  
    No to podłącz z banieczki 5L bezpośrednio przewodem paliwowym do pompy, wątpię, że to prawda co mówi. Szyba i maska podejdzie, błotnik już inny.
  • Level 14  
    I odpalił. Trochę zakopcił ale to raczej pozostałości po kręceniu zanim się odpowietrzył. Silniczek pochodził parę minut nie zauważyłem żadnych niedomagań, wieczorem jeszcze nim przejade ale wątpie żeby coś było.
  • Level 33  
    Ale ze zbiornika czy bańki dodatkowej?
  • Level 14  
    Z baku, nic nie kombinowałem. przejechałem nim jakieś 2 km i jest luks, teraz blachaż i będę śmigał fajną furą. Dzięki za pomoc
  • Level 33  
    No to dziwne, jak mój już nie ma paliwa pokręcę chwilę i łapie, może masz już wysłużoną pompę, kto wie... Zapraszam na toledoclubpolska.pl - toledziak95 z TCP :-)
  • Level 14  
    Nie do końca dziwne bo mam kiepski akumulator więc dwa razy zakręciłem i ładowanie, poza tym zanim pociągnął z baku cały filtr trochę mogło się zejść. W innych dieslach jakie już przerabiałem prawie nie możliwe było odpowietrzenie przez samo luzowanie przewodów.
  • Admin of Cars group
    Rozwinełeś wątek że ho ho.A podstawy miałeś w du...(porządny akumulator np)W 9tym poście dostałeś podpowiedz i uwierz mi odpalił by chociaż to nie po fachowemu.
  • Level 14  
    T5 wrote:
    Rozwinełeś wątek że ho ho.A podstawy miałeś w du...(porządny akumulator np)


    Gdyby kolega znał trochę moją sytuacje finansową na pewno zrozumiałby czemu nie zakupiłem nowego akumulatora, tym bardziej że seat jest w moim posiadaniu trochę fartem i trochę niespodziewanie a planuję nim śmigać dopiero na wiosnę więc teraz bardziej potrzebuje maski i szyby np...

    T5 wrote:
    W 9tym poście dostałeś podpowiedz i uwierz mi odpalił by chociaż to nie po fachowemu.


    Dzięki za chęć pomocy ale nie skorzystałem z tej porady gdyż w audi z dieslem właśnie tak zrobiłem jedynie wtedy powodem były słabe świece jesienią z samego rana było jeszcze zimno kolega doradził plaka tak zrobiłem. Zapalił od strzała ale zaraz zgasł, mechanik 1000 zł i audi już nie mam...
  • Level 15  
    Dzięki za chęć pomocy ale nie skorzystałem z tej porady gdyż w audi z dieslem właśnie tak zrobiłem jedynie wtedy powodem były słabe świece jesienią z samego rana było jeszcze zimno kolega doradził plaka tak zrobiłem. Zapalił od strzała ale zaraz zgasł, mechanik 1000 zł i audi już nie mam...[/quote]


    Bo trzeba dozować jak alkohol. Z umiarem!!!.
  • Level 33  
    Dokładnie, napsika tak, że aż się leje i zadowolony;-) EOT.