Witam,
Z powodu brutalnego wdarcia się rdzy na mój talerz, postanowiłem zmodernizować swoją instalację satelitarną. Stalową antenę 80cm zastąpiłem aluminiową w takim samym rozmiarze, a 2 konwertery single wymieniłem na quady (Zinwell J4). Podczas montażu, okazało się iż diseq jakimś cudem również zaczął rdzewieć - postanowiłem więc kupić 2 nowe egzemplarze - z braku wyboru w sklepie nabyłem jakiś wynalazek Amiko D 2/1. pociągnąłem nowy kabel do drugiego tunera, ustawiłem rekordowy jak na moją lokalizację poziom sygnału (90%/90%/0-80 BER). Wszystko działało idealnie - jednak po kilku godzinach sygnał na kanałach TVN zaczął wariować, a BER oscylować w granicach 10.000-40.000 a sygnał spada do 70% - problem dotyczy TYLKO kanałów TVN, inne kanały z tej samej polaryzacji (V high) działają idealnie, a poziom sygnału odbierany przez tuner jest wzorowy. Dodatkowo szybkie "skakanie" po kanałach kończy się tym, że sygnał spada do 60% na wszystkich kanałach i pomaga tylko wyłączenie tunera z prądu. Po podłączeniu drugiego tunera (oba to DM500s) sytuacja jest dokładnie taka sama.
Gdzie szukać przyczyny? Z tego co czytałem, jeżeli to by była wina konwertera to raczej siadała by cała polaryzacja...
Z góry dziękuję za sugestie
Pozdrawiam!
Z powodu brutalnego wdarcia się rdzy na mój talerz, postanowiłem zmodernizować swoją instalację satelitarną. Stalową antenę 80cm zastąpiłem aluminiową w takim samym rozmiarze, a 2 konwertery single wymieniłem na quady (Zinwell J4). Podczas montażu, okazało się iż diseq jakimś cudem również zaczął rdzewieć - postanowiłem więc kupić 2 nowe egzemplarze - z braku wyboru w sklepie nabyłem jakiś wynalazek Amiko D 2/1. pociągnąłem nowy kabel do drugiego tunera, ustawiłem rekordowy jak na moją lokalizację poziom sygnału (90%/90%/0-80 BER). Wszystko działało idealnie - jednak po kilku godzinach sygnał na kanałach TVN zaczął wariować, a BER oscylować w granicach 10.000-40.000 a sygnał spada do 70% - problem dotyczy TYLKO kanałów TVN, inne kanały z tej samej polaryzacji (V high) działają idealnie, a poziom sygnału odbierany przez tuner jest wzorowy. Dodatkowo szybkie "skakanie" po kanałach kończy się tym, że sygnał spada do 60% na wszystkich kanałach i pomaga tylko wyłączenie tunera z prądu. Po podłączeniu drugiego tunera (oba to DM500s) sytuacja jest dokładnie taka sama.
Gdzie szukać przyczyny? Z tego co czytałem, jeżeli to by była wina konwertera to raczej siadała by cała polaryzacja...
Z góry dziękuję za sugestie
Pozdrawiam!