logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Cortex-M0] LPC11xx w nowych obudowach SO20, TSSOP20, TSSOP28 i DIP28

michalko12 25 Paź 2011 18:22 10476 88
  • #1 10064898
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    Cytat:
    NXP today announced the availability of new low-pin-count package options -- SO20, TSSOP20, TSSOP28 and DIP28 -- for its market-leading ARM(R) Cortex(TM)-M0 LPC1100 family of microcontrollers. The new LPC111x devices are the world's first 32-bit ARM microcontrollers in low-pin-count packages, and open the door for a broader range of applications previously closed to typical 32-bit MCUs due to package footprint or manufacturing constraints. Starting at $0.49, NXP's low-pin-count devices deliver 50 MIPS of performance compared to the 1 to 5 MIPS performance typical of 8/16-bit MCUs, at a highly competitive price point enabled by NXP's exceptional capacity in manufacturing high-volume commodity packages.

    "Our Cortex-M0 family has grown to become the most complete offering for entry-level 32-bit MCUs, and today we extend it to an unprecedented $0.01-per-MIPS value for traditional 8/16-bit applications," said Pierre-Yves Lesaicherre, senior vice president and general manager, microcontrollers and logic, NXP Semiconductors. "Shipping over three billion TSSOP and SO packages per year gives us the flexibility and scale to continuously drive towards lower price points and to introduce sub-40 cent 32-bit MCU solutions in 2012."

    With the world's smallest 32-bit MCU, the LPC1102, available in a 2-mm x 2-mm Chip-Scale Package (CSP), NXP is at the forefront of innovation in microcontroller packaging and has the widest selection of package options for Cortex-M0 MCUs. The introduction of the new low-pin-count package options provide reduced footprint and system-cost benefit to customers throughout the product development cycle. SO and DIP packages provide ease of customer prototyping with the ability to hand-solder, simplifying hardware requirements for programming and debugging. TSSOP packages eliminate potential reflow process in high-volume production. These easy-to-use and highly reliable packages are popular among 8/16-bit customers and help minimize the number of manufacturing processes while improving yield to further reduce overall system costs. Existing LPC1100 customers can easily convert their designs to the LPC111x low-pin-count devices and reuse their software due to the identical Cortex-M0 instruction set. In addition, these low-pin-count packages are designed for easy PCB layout and scalability by sharing the same pin-out for VDD, VSS, GND, and XTAL.

    The LPC1100 series can execute sophisticated algorithms at low power, meeting the ever-increasing demands of cost-sensitive applications that 8-bit microcontrollers struggle to achieve, such as interfacing with sensors and performing complex control tasks. For example, a 16-bit multiply operation performed by an 8-bit microcontroller requires 48 clock cycles at over 770 uA/MHz, while an LPC1100 device can complete the same task in 1 cycle at 130 uA/MHz.

    Along with this high performance capability, NXP's Cortex-M0 LPC1100 family also has numerous innovations in its design:

    -- Timers with PWM generation - For each timer, up to four match registers can be configured as PWM, allowing each timer to support up to three match outputs as single edge controlled PWM outputs.
    -- Dynamic system clock switching - Change frequency on the fly depending on processing demand. The LPC1100 current consumption at 50 MHz is specified at 7 mA. This can be reduced to a little over 130 uA when running at 1 MHz on the low-power internal oscillator.
    -- Clock output - The clock output with divider can reflect the system oscillator clock, IRC clock, CPU clock, and the Watchdog clock. The output can source downstream devices such as other microcontrollers, CPLD or FPGA.
    -- Interrupt via any GPIO - Any GPIO pins can be used as Edge- and Level-Sensitive interrupt sources.
    -- Programmable pull up/down/open drain - Internal pull-up/pull-down resistor, pseudo open drain or bus keeper function.
    -- Enhanced GPIO pin manipulation - Capable of simultaneously reading Bit/Byte/Word or toggling up to 22 I/Os per instruction.

    These unique features not only bring design and system benefits, but also help to accelerate the replacement of 8/16-bit MCUs in many applications. Other key specifications for the LPC111x devices include:

    -- Cortex-M0 CPU at 130 uA/MHz, up to 50-MHz CPU clock
    -- Up to 4 KB SRAM and 32 KB Flash
    -- SPI, UART and I2C (Fast-mode Plus)
    -- 5-channel 10-bit ADC
    -- Two 32-bit Timers and two 16-bit Timers
    -- 1% accuracy, 12-MHz IRC
    -- Power Profile options via API calls

    Tools

    All NXP Cortex-M microcontrollers are software compatible and offer all the advantages of a single development toolchain. Users can easily migrate their designs between Cortex-M0 and Cortex-M3 with minimal effort. The easy-to-use LPCXpresso IDE for the LPC1100 series is priced under US $30. For further information on LPCXpresso and other third-party development tools, see www.nxp.com/lpcxpresso , or attend one of the NXP sponsored sessions at ARM TechCon 2011 this week for a free development tool.

    Pricing and Availability
    Recommended distribution unit pricing for 10,000 piece quantities is US $0.49 for the LPC1110FD20. Samples are available in November 2011. Additional information is available at http://www.nxp.com/products/microcontrollers/cortex_m0/lpc1100l/
  • #2 10067637
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Pożywka dla AVRowców i bojowników o wolność dla przewlekanych układów scalonych - będą ARMy w DIPie!!!. Cieszmy się wszyscy...

    A swoją drogą, trochę szkoda, że LPC1102 jest dopiero w fazie "sampling" - juz mam dwa projekty które bardzo ucieszą się z małych wymiarów procesora ;] A jeszcze nie da się go masowo kupić...:( A procesor o wymiarach SOT23 to imho bomba, szkoda ze zaden producent na to nie wpadł wcześniej...
  • #3 10067671
    McMonster
    Poziom 32  
    Posty: 1942
    Pomógł: 182
    Ocena: 57
    W tym artykule akurat nie widzę nigdzie SOT23. Sama informacja pozytywna, się początkujący może w końcu przestaną bać "trudnych" ARMów. Chociaż ja akurat pozostanę przy rozglądaniu się za zestawem startowym.

    Teraz czekamy na FPGA w DIP-8. :P
  • #4 10067686
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    nsvinc napisał:
    Pożywka dla AVRowców i bojowników o wolność dla przewlekanych układów scalonych - będą ARMy w DIPie!!!. Cieszmy się wszyscy...

    DIP jest bardzo pożyteczny przy stykówkach.

    nsvinc napisał:
    A procesor o wymiarach SOT23 to imho bomba, szkoda ze zaden producent na to nie wpadł wcześniej...

    Na przykład Microchip-a rodzinka PIC10F200/202/204/206
  • #5 10067725
    McMonster
    Poziom 32  
    Posty: 1942
    Pomógł: 182
    Ocena: 57
    dondu napisał:
    nsvinc napisał:
    Pożywka dla AVRowców i bojowników o wolność dla przewlekanych układów scalonych - będą ARMy w DIPie!!!. Cieszmy się wszyscy...

    DIP jest bardzo pożyteczny przy stykówkach.


    Stykówek to się zaraz przyczepią. ;) Weźmy taką prostą sytuację, że mamy zestaw startowy za kilkaset złotych i upaliliśmy procesor.
  • #6 10067729
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    McMonster napisał:
    Weźmy taką prostą sytuację, że mamy zestaw startowy za kilkaset złotych i upaliliśmy procesor.

    O! I to jest argument!
    Ale w sumie ten sam bo podstawka to tak samo jak stykówka - albo odwrotnie? :)
  • #7 10067737
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    McMonster napisał:
    W tym artykule akurat nie widzę nigdzie SOT23

    Czytaj uważniej, gdyż...
    myself napisał:
    A procesor o wymiarach SOT23 to imho bomba


    dondu napisał:
    Na przykład Microchip-a rodzinka PIC10F200/202/204/206

    Ja rozumiem, ale...wydajność? Dla mnie to nie procesor. Nie udało mi się jeszcze zbudować urządzenia wymagającego mniej niż kilkanaście DMIPSów...

    dondu napisał:
    DIP jest bardzo pożyteczny przy stykówkach.

    A stykówka jest bardzo nie-pożyteczna jak np. wypluwasz z procka SPI z zegarem 20MHz, lub karmisz szybki ADC szybkozmiennym sygnałem...
    Dlatego też
    McMonster napisał:
    Chociaż ja akurat pozostanę przy rozglądaniu się za zestawem startowym.

    Poza tym, można przecież zrobić sobie samemu (zamówić) kilkanaście pcb tzw. uruchomieniówek. Ja mam takie uruchomieniówki do procków które używam. PCB pod SOTy, SOICe, nawet T(S)SOPy frezuję ręcznie (dremelkiem), i podłączam sobie to kablami pod uruchomieniówkę. IMHO sto razy lepiej niż kombinowanie na stykówce, w szczególności tu, gdzie występują spore częstotliwościo I/O...

    McMonster napisał:
    Weźmy taką prostą sytuację, że mamy zestaw startowy za kilkaset złotych i upaliliśmy procesor.

    Ekhem, a sądzisz, że taka opcja ma prawo wystąpić? Grzebiąc przy zestawie za kilkaset zł uwazałbym na nie-zwieranie wyprowadzonych pinów do stanów "szkodliwych" (np +12V ;D ). Fakt, nie raz juz został zjarany procek w gotowych urządzeniach podczas testów, no ale to co innego, niż sytuacja z zestawem...
  • #8 10067749
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    Wydajność - oczywiście ma znaczenie, nie podważam, jedynie odpisałem na Twoje stwierdzenie o SOT-23, w którym nie poruszałeś nic na temat wydajności, a jedynie stwierdziłeś, że nikt nie produkuje procesorów w tym typie obudowy.

    Co do 20MHz - czy każdy projekt musi mieć takie parametry?
    Nie, i dlatego DIP także się sprzeda w wielu milionach egzemplarzy :)
  • #9 10067757
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Ja się bardzo z tego powodu cieszę - dla mnie to biznes :)
    Ale sądzę, że w "aż" takich milionach to się nie sprzeda. Kto to kupi? Głównie amatorzy, DIYowcy... Nikt nie wsadzi przewlekańca w sprzęt do seryjnej produkcji, bo to potężny kłopot przy montażu. No i te wymiary...
    A sprzedaż napędza właśnie seryjna produkcja... Rynek na LPC11xx w QFNach jest już w tej chwili tak potężny, że nikt by się tego nie spodziewał. Sam byłem...różnie nastawiony do tych procków, gdy zaczynałem z nimi pracę. W tej chwili jest on w wielu miejscach po prostu niezastąpiony. I chyba nie tylko dla mnie...
  • #10 10067768
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    Skoro tak renomowany producent wypuszcza DIP na rynek to znaczy, że jest zapotrzebowanie, i nie liczone w tysiącach tylko milionach, bo proces projektowania mikrokontrolera musi się zwrócić.

    A propos DIP autor tekstu także zwraca uwagę na ich wykorzystanie do prototypów i ręcznego lutowania:

    Cytat:
    SO and DIP packages provide ease of customer prototyping with the ability to hand-solder, simplifying hardware requirements for programming and debugging.
  • #11 10067787
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    IMHO bardziej ambicja, niż zapotrzebowanie. Kampania marketingowa NXP wskazuje na to, że planują oni bezpowrotnie i do cna wyciąć takie badziewia jak 8bitowe AVRy czy PICe. Aby to się udało, muszą się dostosować w kwestii obudowy.
    A i tak ten procek w DIPie nie będzie pinologicznie zgodny z jakimś PICem czy AVRem, więc wsadzenie go w miejsce 8bitowca w istniejące urządzenie jest mało prawdopodobne.
    Masówka ucieka od przewlekanców jak od ognia, więc zostają tylko amatorzy i DIYowcy...

    BTW, twierdzisz, że ciężko przylutować ręcznie QFNa? IMHO prościej - nie ma wystających pinów, nie ma zwarć między nimi... Prototypy przecież powinny jak najbardziej przypominać wersję produkcyjną - więc ręcznie obsadza się QFNy, DFNy, i elementy w 0402...
  • #12 10067793
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    nsvinc napisał:
    Masówka ucieka od przewlekanców jak od ognia, więc zostają tylko amatorzy i DIYowcy...

    Amatorzy DIYowcy, którzy kupią miliony tych układów i producent dobrze o tym wie :)
  • #13 10067804
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Właśnie :) Przecież nie twierdzę, że te procki w DIPie są zbędne ;]
    Nawet się cieszę, że wspomniana grupa będzie odchodzić od przestarzałych technologii napędzani 32bitową ideologią :]

    Aby to się tylko nie skończyło bascomem na CM0!!....;/
  • #14 10067813
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    nsvinc napisał:
    ... że planują oni bezpowrotnie i do cna wyciąć takie badziewia jak 8bitowe AVRy czy PICe.

    Pobożne życzenia, nie biorące pod uwagę wielu czynników, innych niż tylko sam mikrokontroler.

    nsvinc napisał:
    Aby to się tylko nie skończyło bascomem na CM0!!....;/

    A dlaczego nie? Skoro ma to zachęcić najmłodszych do stosowania tych mikrokontrolerów? (Bascom - zakała rodziny, brrr. )
    Choć oczywiście zdecydowanie lepszy byłby jakiś podobny do Robot-C.
  • #15 10067834
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Albo po prostu dobre biblioteki. Nie takie jak do STM32...
    Przecież C nie jest trudny - w szczególności, że jest sporo nieźle ocenianych książek które wspomogą naukę.
    Co to za różnica, czy napiszę w bascomie owreset (czy jak to sie tam nazywa), czy w C owreset();?
    Ja nadal podtrzymuje swoje wcześniejsze stwierdzenie: bascom jest zły ;) I nie chciałbym doczekać chwili kiedy on się pojawi na ARMy...
    Wyobraź sobie następujący temat na forum:
    [BASCOM][LPC1112]LCD 2x16 nie działa
    załamka...
  • #16 10067838
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    nsvinc napisał:
    [BASCOM][LPC1112]LCD 2x16 nie działa
    załamka...

    :D brr...

    Czy rozkazy są taktowane 1 cyklem zegara czy większą ilością jak to jest w PICach (4 cykle)?
    Pomijam skoki, itp.
  • #17 10067848
    Jado_one
    Poziom 22  
    Posty: 650
    Pomógł: 43
    Ocena: 12
    Ja tak patrząc na pojawiające się prawie codziennie nowe (coraz fajniejsze) procesory, się tylko zastanawiam, kto za tym jeszcze nadąża :-)
    Wygląda na to, że każde następne urządzenie robi się (albo będzie robić ) na nowym procesorze (którego oczywiście trzeba się nauczyć).
    Zanim się przegryziesz przez bilbioteki, rejestry, funkcjonalnosci i jako tako opanujesz
    procka, już mamy nowy następny procesor.....tańszy i lepszy zarazem.

    Chyba jakość kodu na tym ucierpi nieco.....
    Może jednak racje mają ci, którzy korzystać chcą z firmowych bibliotek API?
  • #18 10067856
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    No... jednym.... Tyle, że trochę inaczej... To, ile zegarów trwa wykonanie konkretnego rozkazu od początku do końca, zależy od tego, co to za rozkaz. Podstawowe operacje ALU trwają jeden cykl, pojedyńcze load/store dwa cykle, itp. To jest w opisie UAL...

    Jado_one napisał:
    Może jednak racje mają ci, którzy korzystać chcą z firmowych bibliotek API?

    Nie, nie mają. Jaka jest różnica między pisaniem na ARMa, a na... ARMa? Wszędzie tak samo, tylko SFRy się inaczej nazywają i co innego mają w sobie.
    Czemu uważasz, że trzeba się uczyć konkretnego procesora? Uczysz się rodziny. Raz. A potem tylko posiłkujesz sie manualem, aby panować nad peryferiami.

    Jado_one napisał:
    Ja tak patrząc na pojawiające się prawie codziennie nowe (coraz fajniejsze) procesory, się tylko zastanawiam, kto za tym jeszcze nadąża

    Ale każdy CM0 to nadal CM0. Nie trzeba za tym "nadążać". Tak samo CM3, czy CM4.
    I to jest ta potężna przewaga ARMów nad innymi architekturami.
  • #19 10068033
    McMonster
    Poziom 32  
    Posty: 1942
    Pomógł: 182
    Ocena: 57
    Jado_one napisał:
    Ja tak patrząc na pojawiające się prawie codziennie nowe (coraz fajniejsze) procesory, się tylko zastanawiam, kto za tym jeszcze nadąża :-)
    Wygląda na to, że każde następne urządzenie robi się (albo będzie robić ) na nowym procesorze (którego oczywiście trzeba się nauczyć).
    Zanim się przegryziesz przez bilbioteki, rejestry, funkcjonalnosci i jako tako opanujesz
    procka, już mamy nowy następny procesor.....tańszy i lepszy zarazem.

    Chyba jakość kodu na tym ucierpi nieco.....
    Może jednak racje mają ci, którzy korzystać chcą z firmowych bibliotek API?


    Ten problem występuje wbrew pozorom od bardzo dawna, po prostu wszystko idzie "w górę", czyli w stronę uniwersalnych, wieloplatformowych języków wysokiego poziomu, gdzie w trzech liniach kodu programista robi prawie że cuda. Tak jak to jest na pecetach z nowoczesnymi językami, jak Java, czy C#, stąd chyba po części popularność Arduino. Ale każdy chyba jest świadomy, jakie to ma konsekwencje, tak odnośnie właśnie jakości kodu.

    Wracając trochę do tematu, to nie zaryzykowałbym tych "milionów układów", ta nowa rodzina jest ewidentnie kierowana do hobbystów dla promocji, raczej NXP kokosów na tym nie zbije.

    Natomiast z płytki stykowej na pełnowymiarowy zestaw przerzucam się głównie dlatego, bo tej pierwszej używałem do nauki i eksperymentów z zakresu fundamentalnych podstaw elektroniki, do której załapały się też AVR. Po tym etapie już bardziej się liczy szybkość składania. Ale i wady stykówki mi w kość trochę dały.

    nsvinc napisał:
    McMonster napisał:
    Weźmy taką prostą sytuację, że mamy zestaw startowy za kilkaset złotych i upaliliśmy procesor.

    Ekhem, a sądzisz, że taka opcja ma prawo wystąpić? Grzebiąc przy zestawie za kilkaset zł uwazałbym na nie-zwieranie wyprowadzonych pinów do stanów "szkodliwych" (np +12V ;D ). Fakt, nie raz juz został zjarany procek w gotowych urządzeniach podczas testów, no ale to co innego, niż sytuacja z zestawem...


    Moim zdaniem jednak wszystko się zgadza, nowe obudowy są z myślą o początkujących i hobbystach, a przecież i początkujący kupują zestawy, a takim łatwiej o przypadkowe spalenie czegoś. Tutaj procesory tanie, więc się nie zrazi tak bardzo i chętnie sięgnie po kolejny układ, bo szkoda całej płytki.
  • #20 10068106
    Jado_one
    Poziom 22  
    Posty: 650
    Pomógł: 43
    Ocena: 12
    No tak, może dlatego ze ja juz w tym roku 4 rodziny/architektury przerobiłem, a tu jak widzę wciąż nie ma końca :-)
    Pisząc w C, to w zasadzie nie ma róznicy czy piszę na STM32 czy PIC32 - dopóki nie bede chciał robić wstawek assemblerowych....
    Ale peryferia..... Reference Manuale licza teraz po 1200 stron.... Trzeba się troche przegryźć, żeby chociaż te przerwania (a kazdy producent ma swoj kontroler przerwań), Timer i I2C/SPI opanować....(nie mówiać o innych peryferiach)
    Erraty trzeba poczytać, ustawić srodowiska programistyczne, debbugery....może nawet development boards zrobić.....
    A jak zagłebisz się w jakiś projekt na powiedzmy pół roku, to potem odkrywasz, że w tym czasie wyszlo 25 nowych procesorów...które znowu trzeba by poznawać....
  • #21 10068133
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 13336
    Pomógł: 1712
    Ocena: 870
    Bo poznajesz złe układy (; . Timery, UART, PLL itd. są generalnie identyczne w każdym układzie LPC - czy to ARM7, czy to Cortex-M3 czy Cortex-M0. Poznając jeden poznajesz wszystkie - zarówno przeszłe jak i przyszłe.

    Tak samo jest w STM32.

    Tak samo jest w Kinetisach.

    W końcu i w AVR jest tak samo... Bo co z tego, że jutro wyjdzie STM32F8 czy LPC16xx - 90% układów peryferyjnych będzie identycznych jak w innych układach danej firmy, kontroler przerwań działa tak samo na każdym Cortexie, a w sumie UART to UART - wielkiej zagadki nie stanowi a i na ile sposobów można zrobić jego rejestry?

    4\/3!!
  • #22 10068135
    dondu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 13906
    Pomógł: 1292
    Ocena: 809
    McMonster napisał:
    Wracając trochę do tematu, to nie zaryzykowałbym tych "milionów układów", ta nowa rodzina jest ewidentnie kierowana do hobbystów dla promocji, raczej NXP kokosów na tym nie zbije.

    A ja tak:
    Cytat:
    10 października 2011
    Microchip sprzedał już dziesięć miliardów mikrokontrolerów PIC, w tym cały miliard w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy

    http://elektronikab2b.pl/biznes/14754-microch...zyl-na-rynek-10-miliardowy-mikrokontroler-pic

    oryginał:
    http://www.microchip.com/pagehandler/en-us/pr...technology-delivers-10-billionth-pic-mic.html
  • #23 10068180
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    No już nie przesadzaj... Pół roku temu położyłem w projekt LPC1113-302 i tak został do dzisiaj, i nie znajdę mu lepszego odpowiednika nigdzie. W projektach, gdzie leżą STM32, tak samo nadal będą leżeć, bo po co to zmieniać?

    Czym według ciebie różni się procesor "lepszy" od "gorszego", w zakresie CM0? A w zakresie CM3?
    Robiąc projekt, masz konkretne zadania jakie procesor ma wykonywać, i pod to dobierasz krzem. Kogo obchodzi, co i kiedy będzie "lepsze", skoro "bierzące" jest wystarczająco "dobre"?
    Inna sytuacja jest, gdy jest tworzony projekt do którego trudno lub niemożliwe jest dobrać procka tak, aby podołał wymogom, i dało się go masowo kupić. Wtedy się czeka i liczy na szczęscie...

    Jado_one napisał:
    Trzeba się troche przegryźć, żeby chociaż te przerwania (a kazdy producent ma swoj kontroler przerwań), Timer i I2C/SPI opanować....(nie mówiać o innych peryferiach)

    Mocno przesadzasz. Czym się różni NVIC w CM0 od NVICa w CM3, jeśli chcesz "po prostu" włączyć przerwanie? To, co jest blisko rdzenia, poznajesz razem z rdzeniem, gdy decydujesz się na daną rodzinę rdzeni.
    Peryferia? Opanowanie timera w LPC11xx - 10minut. W STM32 - aby generować PWMa dla LEDów: 10 minut, aby sterować push-pullem: 30 minut.
    SPI działa wszędzie tak samo, o ile korzystasz z podstawowej funkcjonalności.

    Poza tym - kto każe się tego manuala uczyć? Piszesz inity i "podręczną" bibliotekę - na jednym monitorze środowisko, na drugim manual. I tak się trzeba przemęczyć czas od paru godzin do paru dni. Potem manual idzie w odstawkę i klepiesz sobie już na poziomie swojej własnej warstwy abstrakcji i olewasz hardware...
  • #24 10068210
    Jado_one
    Poziom 22  
    Posty: 650
    Pomógł: 43
    Ocena: 12
    Freddie Chopin napisał:
    Bo poznajesz złe układy (; . Timery, UART, PLL itd. są generalnie identyczne w każdym układzie LPC - czy to ARM7, czy to Cortex-M3 czy Cortex-M0. Poznając jeden poznajesz wszystkie - zarówno przeszłe jak i przyszłe.
    4\/3!!

    No własnie - chyba złe układy poznaję :-) Zacząłem od bardzo starego już (jak się potem dowiedziałem) LPC2148 coby sobie ARMy przypomniec po 5 letniej przerwie....ale na szczęscie jak piszesz ma podobne peryferia jak reszta LPC, więc nie bedzie to czas całkiem stracony....
    Potem troszke nowsze układy - PIC32, bo mi mikrochip sampla przysłał i korciło mnie, żeby zobaczyć jak toto działa :-) Po tym miliardzie sprzedanych PIC'ow - jak kolega wyżej pisze - to może nie jest to taki całkiem zły wybór....
    Potem STM32 żeby nowszego Cortex'a przećwiczyć.....
    Ale widzę, że jeszcze to wciąż mało, bo jeszcze Cortex'y M0 i M4 nie przerobione czekaja :-) I żadnego Atmelowego ARM'a tyż.....
  • #26 10068370
    Jado_one
    Poziom 22  
    Posty: 650
    Pomógł: 43
    Ocena: 12
    nsvinc napisał:
    No już nie przesadzaj... Pół roku temu położyłem w projekt LPC1113-302 i tak został do dzisiaj, i nie znajdę mu lepszego odpowiednika nigdzie. W projektach, gdzie leżą STM32, tak samo nadal będą leżeć, bo po co to zmieniać?

    Czym według ciebie różni się procesor "lepszy" od "gorszego", w zakresie CM0? A w zakresie CM3?
    Robiąc projekt, masz konkretne zadania jakie procesor ma wykonywać, i pod to dobierasz krzem. Kogo obchodzi, co i kiedy będzie "lepsze", skoro "bierzące" jest wystarczająco "dobre"?
    I

    Dobrze, dobrze - jak robisz konkretny projekt, to sobie bierzesz procesor, ktory Ci opowiada czy to cenowo, czy to akutat Twoja ulubiona rodzina i ma na dodatek wszystkie potrzebne zasoby. Tu nie mam zastrzeżeń.
    Chodzi mi tylko o to , że jak się przestanie być na bieżąco z tym co akurat wychodzi, to bardzo szybko można się znależć w sytuacji, że pociąg odjechał, a Ty zostałeś na peronie z przeterminowanym biletem.
    Sam właśnie to przerabiam, a przerwa wynosiła 'tylko' 5 lat :-) W tym czasie weszły ARMy7, Cortex'y, PICe24/32, AVR32 i jeszcze ze dwa tuziny innych o których pewnie nawet nie słyszałem :-) Zamiast w ASM, to programuje sie teraz w C, są nowe środowiska programistyczne itd, itp....
    Wczoraj przeczytałem cos takiego: http://www.microchip.com/pagehandler/en-us/pr...introduces-smallest-lowest-cost-pic32-mi.html
    No a dzisiaj to co wyżej :-)

    A znam kolegę, który pracował przez 12 lat jako programista procesorków '51.....;-)
    Czasami można się naprawde nieźle zakopać....

    nsvinc napisał:

    Mocno przesadzasz.

    Może przesadzam, ale od 5 miesięcy "nadążam", a horyzont ciągle się przesuwa :-)

    Byłem po prostu Ciekaw czy Wy - siedzący cały czas w temacie nadążacie za pojawiającymi się nowinkami....i kiedy następuje decyzja o przejsciu na nową rodzinę procesorów.....
  • #27 10068409
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Najwidoczniej nadążamy. Ale też nie dla każdego rdzenia ARM. Mnie np. za bardzo nie rusza coś innego niż CM0/CM3. Śledzę sobie na bierząco nowinki dotyczące mikrokontrolerów na rdzeniach Cortex. Pojawił się procek na CR4F i od razu zażądałem sampli ;] Pojawił się procek na CM4 i tez zażądałem sampli...

    O najnowszych Cortexach A8/A9 nie mam pojęcia - nie używam ich, i raczej nigdy nie zacznę.

    A decyzja o przejściu na innego Cortexa następuje (przynajmniej u mnie) w locie. Jeśli mam układ gdzie CM0 nie podoła, to biorę jakiś CM3. Tu gdzie najszybszy CM3 nie podoła, cóż... pozostaje cholernie drogi CR4F, ale 200DMIPSów jest ;]. Między tymi rdzeniami łatwo się przełączyć - na przeczytanie trm do rdzenia potrzeba raptem kilku dni...
  • #28 10070368
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 10070562
    Jado_one
    Poziom 22  
    Posty: 650
    Pomógł: 43
    Ocena: 12
    Mam wrażenie, że mikrokontrolery pójdą w tym kierunku, że software będzie się pisać w językach coraz wyższego poziomu, może jakiś nakładkach graficznych nawet, gdzie wszystko sobie wyklikasz, a kod generowany przez te programy będzie coraz mniej optymalny wydajnościowo i coraz bardziej pamięciożerny. I wtedy ARM'y (czy inne MIPSy), wyposażone w duże pamieci flash i ram + lot of MHz, będą akuratnie nadawać się do migania diodą LED ;-)

    Co do nadążania - no cóż - przyszły pracodawca spyta się: "A co Pan umie? Bo my tu działamy na tym, tym , i tym....."
  • #30 10070632
    Electix
    Poziom 21  
    Posty: 462
    Pomógł: 46
    Ocena: 6
    Bardzo ciekawa dyskusja widzę tu się rozwinęła... Dodam więc coś od siebie.

    Nie zajmuję się puki co zawodowo projektowaniem i programowaniem systemów z µkontrolerami, ale w wolnych chwilach lubię się trochę w to pobawić, poza tym mojego magistra robię na ARM7.

    Przerabiałem w swoim życiu MCS51, AVR8, HCS12, ARM7, a teraz spoglądam w stronę Cortex'ów. Na podstawie moich doświadczeń, stwierdzam iż dyskusja o kłopocie związanym z przechodzeniem z ARM7 na Cortex lub pomiędzy Cortexami nie ma większego sensu. Dyplom robię na LPC2378 (NXP) i zajrzałem do not Cortexów od NXP. Tak jak wspominali koledzy wyżej, funkcjonalność układów peryferyjnych wbudowanych w kontrolery, w zasadzie się nie zmieniła, a w większości przypadków jest wręcz identyczna. Także przejście z ARM7 na Cortex nie wydaje mi się żadnym karkołomnym zadaniem, tak samo poruszanie się pomiędzy Cortexami które pomiędzy sobą są kompatybilne "w dół". A żeby było sprytniej, M3 z rodziny LPC17xx są nawet kompatybilne pinowo z ARM7 z rodziny LPC23xx, LPC24xx.

    Wypuszczenie procesorów w obudowach "przyjaznych" amatorom, na pewno przyniesie za jakiś czas posty w dziale ARM Cortex M0, lampka RGB, coś nie działa ;) Niestety świat ewoluuje, działania marketingowe producentów też swoje robią i na to wszystko wpływu już nie mamy...

    Z drugiej strony po co zabawiać się w 8 bitowe AVR jak można zastosować małego 32 bitowego M0? Tym bardziej, że tego drugiego można kupić za mniejsze pieniądze. :) I w mojej subiektywnej ocenie LPCki programuje mi się jakoś łatwiej i przyjemniej niż AVR. Wydają mi się być bardziej funkcjonalne i łatwiejsze w konfiguracji peryferiów.

    Niewątpliwą zaletą 8 bitowców (tu posłużę się przykładem AVR) jest środowisko AVR Studio które jest darmowe i całkiem fajnie funkcjonuje. W przypadku ARMów darmowe środowiska też istnieją, ale trzeba sobie je skompletować. Kolejne zalety to dostępność w handlu detalicznym, całkiem spora ilość literatury w języku polskim i krótsze rejestry do ustawiania. ;)

Podsumowanie tematu

✨ NXP ogłosiło wprowadzenie nowych mikrokontrolerów LPC111x w obudowach SO20, TSSOP20, TSSOP28 i DIP28, które są pierwszymi 32-bitowymi ARM Cortex-M0 w niskopiniowych pakietach. Nowe układy oferują wydajność 50 MIPS w konkurencyjnej cenie od 0,49 USD, co otwiera nowe możliwości zastosowań dla projektów, które wcześniej były ograniczone przez rozmiar obudowy. Uczestnicy dyskusji podkreślają znaczenie tych układów dla hobbystów i amatorów, a także zwracają uwagę na wyzwania związane z przejściem na nowsze architektury ARM, w tym problemy z dokumentacją i błędami w erratach. Wiele osób wyraża obawy dotyczące nadążania za szybko rozwijającym się rynkiem mikrokontrolerów oraz konieczności dostosowania się do nowych technologii.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA