Witam. Mam Subwoofer Wharfedale wh-210 podłączony kablem RCA do amplitunera Denon AVR-1507.
Ostatnio podłączyłem zestaw i subwoofer gdy podłaczony kablem RCA do amplitunera wydaje z siebie pulsujące "pykanie" słyszalne nawet z odległości 3m, gdy volume subwoofera przekręcone na max (gdy mniej, po prostu pyka ciszej). I oczywiście wydaje te dźwięki gdy CD nie gra.
Po odłączeniu kabla RCA przestaje pykać (jakkolwiek to nazwać).
Subwoofer jest podłączony (LEFT INPUT) - amplituner (PRE OUT Subwoofer).
Przycisk PHASE na subwooferze jest wyłączony.
To "pykanie" to wina czegoś? Tak powinno być? Jakieś sprzężenie?
Z góry sorry jeśli pytanie jest banalne, nie znam się na tym.
Ostatnio podłączyłem zestaw i subwoofer gdy podłaczony kablem RCA do amplitunera wydaje z siebie pulsujące "pykanie" słyszalne nawet z odległości 3m, gdy volume subwoofera przekręcone na max (gdy mniej, po prostu pyka ciszej). I oczywiście wydaje te dźwięki gdy CD nie gra.
Po odłączeniu kabla RCA przestaje pykać (jakkolwiek to nazwać).
Subwoofer jest podłączony (LEFT INPUT) - amplituner (PRE OUT Subwoofer).
Przycisk PHASE na subwooferze jest wyłączony.
To "pykanie" to wina czegoś? Tak powinno być? Jakieś sprzężenie?
Z góry sorry jeśli pytanie jest banalne, nie znam się na tym.