Witam,
Mam problem ze swoją laguną. Tłucze coś z przodu chociaż na dwóch róznych stacjach diagnostycznych żadnych luzów nikt nie znalazł. Mój mechanik wymienił drążek kierowniczy bo miał spory luz i znalazł zużycie tujei sań. Reszta według niegosztywna i bez zastrzeżeń. Wymieniłem też te tuleje ale problem pozostał. Tłucze coś z przudu niemiłosiernie i daje sie odczuć i za razem usłyszeć każdą dziurę a nawet nierówność na drodze. Jazda po bruku to już koszmar. Cała buda "tańczy" w rytm nierówności. Wykręciłem amortyzator i to co zobaczyłem jest tu: http://www.youtube.com/watch?v=BYilnJptRlc
Moje spostrzeżenia: Lekko się wciska, trudniej wyciągnąć ale też bez wielkich oporów. Na końcu wciskania słychać głośne stuknięcie. "Przepuszcza" przy nagłych ruchach a właściwie przy nagłej zmianie kierunku. Stukanie przy ruchach poprzecznych słyszalne w "najczęstszym" położeniu amortyzatora czyli mniej więcej w połowie. Na początku filmu to słychać trzeba tylko ciut głośniej ustawić dźwięk bo jakość nie najlepsza i w dodatku z opóźnieniem. Dosyć luźno pracuje przy zmianie kierunku przesuwu czyli to co pisałem wyżej o nagłych zmianach kierunku ruchu trzpienia. Praktycznie bez większego oporu co widać od około 55sek filmu. Dodam że przy nagłym ruszaniu na samym początku słychać stuknięcie i przy hamowaniu na samym końcu to samo. Półosie sztywne i luzów nie ma bo bałem się że może to one. Kiedy odwróci się wciśnięty amortyzator to sam wychodzi co widać na filmie, to samo w drugą stronę czyli kiedy jest wyciągnięty to sam powoli się trochę opuszcza. To chyba tyle. Czy to ewidentnie oznacza zużycie amortyzatra? Nie chcę zbędnie pozbyć się 400zł.
Mam problem ze swoją laguną. Tłucze coś z przodu chociaż na dwóch róznych stacjach diagnostycznych żadnych luzów nikt nie znalazł. Mój mechanik wymienił drążek kierowniczy bo miał spory luz i znalazł zużycie tujei sań. Reszta według niegosztywna i bez zastrzeżeń. Wymieniłem też te tuleje ale problem pozostał. Tłucze coś z przudu niemiłosiernie i daje sie odczuć i za razem usłyszeć każdą dziurę a nawet nierówność na drodze. Jazda po bruku to już koszmar. Cała buda "tańczy" w rytm nierówności. Wykręciłem amortyzator i to co zobaczyłem jest tu: http://www.youtube.com/watch?v=BYilnJptRlc
Moje spostrzeżenia: Lekko się wciska, trudniej wyciągnąć ale też bez wielkich oporów. Na końcu wciskania słychać głośne stuknięcie. "Przepuszcza" przy nagłych ruchach a właściwie przy nagłej zmianie kierunku. Stukanie przy ruchach poprzecznych słyszalne w "najczęstszym" położeniu amortyzatora czyli mniej więcej w połowie. Na początku filmu to słychać trzeba tylko ciut głośniej ustawić dźwięk bo jakość nie najlepsza i w dodatku z opóźnieniem. Dosyć luźno pracuje przy zmianie kierunku przesuwu czyli to co pisałem wyżej o nagłych zmianach kierunku ruchu trzpienia. Praktycznie bez większego oporu co widać od około 55sek filmu. Dodam że przy nagłym ruszaniu na samym początku słychać stuknięcie i przy hamowaniu na samym końcu to samo. Półosie sztywne i luzów nie ma bo bałem się że może to one. Kiedy odwróci się wciśnięty amortyzator to sam wychodzi co widać na filmie, to samo w drugą stronę czyli kiedy jest wyciągnięty to sam powoli się trochę opuszcza. To chyba tyle. Czy to ewidentnie oznacza zużycie amortyzatra? Nie chcę zbędnie pozbyć się 400zł.