Witam,
Eksploatuje już chyba z 8 lat bramę przesuwną Wiśniowski z elektroniką EL-7.
Do tej pory nie miałem (poza uszkodzeniami od burzy) problemów z działaniem.
W tej chwili gdy temperatura jest powyżej zera bram działa normalnie, gdy zaś temperatura jest około zera lub poniżej brama otwiera się normalnie za to przy próbie zamykania robi dwukrotnego "kangura" jadąc przy tym kilka, kilkanascie centymetrów i staje. To co zauważyłem to bez obciążenia zębatka zachowuje się podobnie. Regulowałem trochę potencjometrem siły ale wg mnie nie daje to rezultatu. Dziwi mnie że brama otwiera się bez problemów tylko z zamknięciem coś nie tak. Może ktoś miał podobny objaw.
Pzdr
Eksploatuje już chyba z 8 lat bramę przesuwną Wiśniowski z elektroniką EL-7.
Do tej pory nie miałem (poza uszkodzeniami od burzy) problemów z działaniem.
W tej chwili gdy temperatura jest powyżej zera bram działa normalnie, gdy zaś temperatura jest około zera lub poniżej brama otwiera się normalnie za to przy próbie zamykania robi dwukrotnego "kangura" jadąc przy tym kilka, kilkanascie centymetrów i staje. To co zauważyłem to bez obciążenia zębatka zachowuje się podobnie. Regulowałem trochę potencjometrem siły ale wg mnie nie daje to rezultatu. Dziwi mnie że brama otwiera się bez problemów tylko z zamknięciem coś nie tak. Może ktoś miał podobny objaw.
Pzdr