Jak w temacie wolicie sklepowe czy od masarza DYi?
Mam takiego sąsiada, dziczyzna też jest w jego przetworach do wyboru do koloru.
Mam takiego sąsiada, dziczyzna też jest w jego przetworach do wyboru do koloru.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamMcMonster napisał:Ja z tatą przerobiliśmy kupionego niedawno betonowego grilla - na dole otwór - kanał - palenisko pobudowane z cegieł. Wygląda całkiem estetycznie i co najważniejsze działa! U mnie co jakiś czas kupuje się świnię u znajomego gospodarza (dla siebie i dla nas taki wieprz jest specjalnie karmiony "bezpaszowo").Dawno temu jeszcze dziadek miał specjalną konstrukcję do wędzenia, ale się zniszczyła.
miku210 napisał:2KG worek potrafi zniknąć w 4,5....godzin
Przemo9826 napisał:"Pento kiełbasy BCM"
Cytat:Ja z tatą przerobiliśmy kupionego niedawno betonowego grilla - na dole otwór - kanał - palenisko pobudowane z cegieł. Wygląda całkiem estetycznie i co najważniejsze działa! U mnie co jakiś czas kupuje się świnię u znajomego gospodarza (dla siebie i dla nas taki wieprz jest specjalnie karmiony "bezpaszowo").
zgf1 napisał:Ile placicie za taki okaz?
zgf1 napisał:Chodzi o grilla czy wyroby?Znasz sie troche na tym, wiesz na co uwazac?
bmserwis napisał:Dlatego wykonanie kiełbas się zleca, a wędzenia uczy na własnych błędach. O wędzeniu też nie miałem większego pojęcia, a teraz znam sposoby, wiem ile mniej więcej czasu i przy jakiej temperaturze itd.
O własnej wędzarni myślałem od dawna, niestety największym ograniczeniem w moim wypadku jest nie tyle sam sprzęt (dwóch lewych rąk nie mam) co brak jakiejkolwiek wiedzy z zakresu wędliniarstwa (niestety na wsi się nie wychowałem nad czym często ubolewam).
zimny8 napisał:Wędzak z lodówki ciekawy pomysł, praktyczny, nie wiadomo tylko co z powłokami farby i izolacją podczas opalania.
Duduś74 napisał:zimny8 napisał:Wędzak z lodówki ciekawy pomysł, praktyczny, nie wiadomo tylko co z powłokami farby i izolacją podczas opalania.
Przy wędzeniu na zimno "może" by to uszło, ale i tak bym nie ryzykował, żadnych farb, a tym bardziej jakichś plastyków.