Witam
Dzisiaj podczas sprzątania (wymiana szczotki, odkurzacz został wyłączony i miał być załączony ponownie) odmówił współpracy.
Nie świecą lampki od siły ssania i nie wydaje żadnych odgłosów. No czasami jak się 'popyka' - kilkukrotnie raz za razem naciśnie przycisk ON to słychać jakby silnik chciał ruszyć, ale na tym się kończy.
Nie było żadnego smrodu od spalenia, więc silnik się raczej nie spalił.
Czy Szanowni forumowicze mogą snuć jakieś domysły co się stało?
Muszę gdzieś odszukać gwarancję bo ma niby 4lata, a tyle mu chyba jeszcze nie stuknęło.
Poproszę o porady i ew. sprawdzony serwis z Radomia (ew. okolic).
Dziękuję.
Dzisiaj podczas sprzątania (wymiana szczotki, odkurzacz został wyłączony i miał być załączony ponownie) odmówił współpracy.
Nie świecą lampki od siły ssania i nie wydaje żadnych odgłosów. No czasami jak się 'popyka' - kilkukrotnie raz za razem naciśnie przycisk ON to słychać jakby silnik chciał ruszyć, ale na tym się kończy.
Nie było żadnego smrodu od spalenia, więc silnik się raczej nie spalił.
Czy Szanowni forumowicze mogą snuć jakieś domysły co się stało?
Muszę gdzieś odszukać gwarancję bo ma niby 4lata, a tyle mu chyba jeszcze nie stuknęło.
Poproszę o porady i ew. sprawdzony serwis z Radomia (ew. okolic).
Dziękuję.