Trafiło się: Gościu przyszedł ze starą motorolką i pyta się czy mogę zdjąć simlocka, ja mu na to że tak, on spytał a jak się to robi, no to mówię ze albo komputerem albo trzeba rozebrać telefon i mechanicznie usunąć, on mi na to że rozbierał go kiedyś i żadnego simlock'a tam nie znalazł.....
Inny klient przyniósł telefon ze zbitym LCD i pytał ile kosztuje wymiana tego TELEWIZORKA.
Raz taka babcia w bardzo podeszłym wieku przyszła i pyta się tak: -Synku pokaż mi to- (wskazując ręką na smyczki do telefonów) podałem jej kilka a ta się pyta synku jakieś krótkie te szelki, ja mówię, że to smycze do telefonów, a babcia na to: to telefony trzeba wyprowadzać???
pzdr