Witam.
Mam ten jonizator i powiem od razu: - szkoda pieniędzy!
Rzeczywista wydajność jest znikoma!
Po otwarciu obudowy okazuje się, że w środku jest prosty powielacz napięcia sieciowego i nic więcej. Nie ma przetwornicy, nie ma wstępnego transformatora wysokiego napięcia, więc skąd miałaby się brać ta "wysoka" wydajność ?
Po policzeniu stopni powielacza, okazuje się, że na wyjściu otrzymuje się napięcie zaledwie... ok. 2kV.
Do tego, żeby nasycić jonami ujemnymi pomieszczenie o objętości 75m 3 potrzebne jest napięcie co najmniej ok 30 - 50kV.
Tak więc nie jest prawdą to, co nam wmawia sprzedawca z linku.
Szkoda pieniędzy!