Welcome back
|Nie znalazłem na forum innego takiego tematu|
Mam skrypt bat -->https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2198403.html#10435976#10435976
i chce aby uruchamiał się po zamknięciu danej aplikacji --> (KS-PPS).
Użycie wyzwalaczy z Rejestru Zdarzeń Windowsa raczej nie pomoże bo w Rejestrze Zdarzeń Windowsa nie pojawia się takie zdarzenie jak zamknięcie aplikacja KSPPS.EXE
Co Wy na to?
Ostatecznie można napisać drugi skrypt z opcją WAIT sth like that:
Przekonwertować na execa --> http://www.hotfix.pl/ukrywanie-okien-skryptow-cmd-bat-a308.htm co by okien nie było widać. Dać skrót na Pulpit a execa wrzucić do Moich Dokumentów. Tyle, że nie chciałbym robić takiego "workaroundu"
Pojawia się tutaj przedziwna opcja. Jak klikam bezpośrednio na utworzonego execa - cała procedura wykonuje się poprawnie.
Natomiast jak klikam na utworzony skrót do tego execa (dodatkowo zmieniłem sobie ikonkę na taką samą jak ma domyślny plik ks-pps.exe) otrzymuje taki badziew:
Czy zakończyć działanie w trybie wsadowym?
Chryste raz klikam i nie ma tego syfu, później się pojawia. WTF?
Skrót działa ale za każdym razem trzeba ponownie uruchomić komputer. Proces się nie ubija? Nie widzę cmd.exe w Menadżerze Zadań? W Process Explolerze ewidentnie widać, że cmd.exe wraz z uruchamianymi w skrypcie porgramami się "killuje" Co jest na Boga?
|Nie znalazłem na forum innego takiego tematu|
Mam skrypt bat -->https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2198403.html#10435976#10435976
i chce aby uruchamiał się po zamknięciu danej aplikacji --> (KS-PPS).
Użycie wyzwalaczy z Rejestru Zdarzeń Windowsa raczej nie pomoże bo w Rejestrze Zdarzeń Windowsa nie pojawia się takie zdarzenie jak zamknięcie aplikacja KSPPS.EXE
Co Wy na to?
Ostatecznie można napisać drugi skrypt z opcją WAIT sth like that:
Kod: text
Przekonwertować na execa --> http://www.hotfix.pl/ukrywanie-okien-skryptow-cmd-bat-a308.htm co by okien nie było widać. Dać skrót na Pulpit a execa wrzucić do Moich Dokumentów. Tyle, że nie chciałbym robić takiego "workaroundu"
Pojawia się tutaj przedziwna opcja. Jak klikam bezpośrednio na utworzonego execa - cała procedura wykonuje się poprawnie.
Natomiast jak klikam na utworzony skrót do tego execa (dodatkowo zmieniłem sobie ikonkę na taką samą jak ma domyślny plik ks-pps.exe) otrzymuje taki badziew:
Czy zakończyć działanie w trybie wsadowym?
Chryste raz klikam i nie ma tego syfu, później się pojawia. WTF?
Skrót działa ale za każdym razem trzeba ponownie uruchomić komputer. Proces się nie ubija? Nie widzę cmd.exe w Menadżerze Zadań? W Process Explolerze ewidentnie widać, że cmd.exe wraz z uruchamianymi w skrypcie porgramami się "killuje" Co jest na Boga?