Witam,
Mam taki problem, nagle zaczęła mi świecić światłem ciągłym żarówka kierunkowskazu w przedniej prawej lampie. Nie ma znaczenia czy kluczyk w stacyjce czy nie. Po prostu sobie świeci. A komputer pokazuje kontrolkę żarówki.
Elektryk sprawdził czy komputer nie nawalił, wypiął złącze od OBD i dalej świeci. Do póki się klemy z aku nie zdejmie to nie ma siły aby zgasła. Wymontował lampę, sprawdził styki i nic. Żaden zakład nie chce się tego podjąć bo za dużo roboty i sprawdzania a to dla nich nieopłacalne i kierują mnie do Citroena bo tylko ona może stwierdzić usterkę.
Drugim problemem jest, że po włączeniu zapłonu komputer zaczął mi sprawdzać tempomat, którego nie mam (zielona kontrolka na tablicy). Kontrolka tempomatu się zapala i za chwilkę gaśnie.
Ktoś pomoże?
Mam taki problem, nagle zaczęła mi świecić światłem ciągłym żarówka kierunkowskazu w przedniej prawej lampie. Nie ma znaczenia czy kluczyk w stacyjce czy nie. Po prostu sobie świeci. A komputer pokazuje kontrolkę żarówki.
Elektryk sprawdził czy komputer nie nawalił, wypiął złącze od OBD i dalej świeci. Do póki się klemy z aku nie zdejmie to nie ma siły aby zgasła. Wymontował lampę, sprawdził styki i nic. Żaden zakład nie chce się tego podjąć bo za dużo roboty i sprawdzania a to dla nich nieopłacalne i kierują mnie do Citroena bo tylko ona może stwierdzić usterkę.
Drugim problemem jest, że po włączeniu zapłonu komputer zaczął mi sprawdzać tempomat, którego nie mam (zielona kontrolka na tablicy). Kontrolka tempomatu się zapala i za chwilkę gaśnie.
Ktoś pomoże?