Witam
Mam kłopot z kuchenką Whirpool MT 244/WH, która ma już parę lat. Grzeje coraz słabiej. Nic nie iskrzy i nie strzela, żadnych spięć. Aby mieć podobny efekt podgrzewania, ustawiam dłuższy czas lub wyższą moc. Czy można ją jakoś podleczyć?. Czy wystarczy umycie płytek mikowych, czy będzie konieczna ingerencja pod obudowę?. Czytałem, że należy sprawdzić stan magnetronu lub jego anteny oraz innych części elektronicznych. Proszę o pomoc z metodą leczenia mojej kuchenki oraz z właściwą identyfikacją części które muszę naprawić. Byłoby OK, gdybym już kiedyś zaglądał do kuchenki, ale nie robiłem tego nigdy, wiec zaczynam od podstaw. Czekam na radę fachowca, mam zamiar tylko raz zabrać się za naprawę bo kuchenka działa, i jest stale potrzebna jak w każdej kuchni, nawet tak na 50 proc. mocy. Pozdrawiam.
Mam kłopot z kuchenką Whirpool MT 244/WH, która ma już parę lat. Grzeje coraz słabiej. Nic nie iskrzy i nie strzela, żadnych spięć. Aby mieć podobny efekt podgrzewania, ustawiam dłuższy czas lub wyższą moc. Czy można ją jakoś podleczyć?. Czy wystarczy umycie płytek mikowych, czy będzie konieczna ingerencja pod obudowę?. Czytałem, że należy sprawdzić stan magnetronu lub jego anteny oraz innych części elektronicznych. Proszę o pomoc z metodą leczenia mojej kuchenki oraz z właściwą identyfikacją części które muszę naprawić. Byłoby OK, gdybym już kiedyś zaglądał do kuchenki, ale nie robiłem tego nigdy, wiec zaczynam od podstaw. Czekam na radę fachowca, mam zamiar tylko raz zabrać się za naprawę bo kuchenka działa, i jest stale potrzebna jak w każdej kuchni, nawet tak na 50 proc. mocy. Pozdrawiam.