Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wzmacniacz Dual CV 1160 - JESTEM ZDESPEROWANY

md_skalpel 22 Dec 2004 23:30 2810 6
  • #1
    md_skalpel
    Level 11  
    Blagam kogos kto posiada schemat wzmacniacza Dual CV 1160 o udostepnienie - siedze juz trzeci dzien po 8 godzin nad nim i zaczyna mi sie snic po nocach. Przekopałem internet i sklepy z literaturą i nigdzie nie ma takiego schematu (wogole Dual jest rzadko spotykany).
    Jak nie zrobie nie bede mial muzyki na swieta i moze jeszcze sylwestra.
    Nie używaj dużych liter w tytule - REGULAMIN.[h]
  • #2
    skorbi
    Level 27  
    Witam.Jeśli jest taki problem ze znalezieniem schematu można zaradzić sobie inaczej.Należy sprawdzić na czym jest końcówka mocy-przy jej uszkodzeniu można znalezć opis np. STK... , GML... itd.Układy aplikacyjne są bardzo podobne.Jeśli końcówka mocy jest na tranzystorach to regułą jest,że się wymienia tranzystory końcowe,sterujące ,oraz parę różnicową na wejściu.Po wymianie tranzystorów włączamy wzmacniacz bez obciążenia,sprawdzamy poprawność zasilania [symetrię jeśli jest zasilanie + i - ]Dołączamy woltomierz do wyścia -składowa stała powinna wynosić 0 przy zasilaniu symetrycznym ,lub przywyjściu na elektrolit [kilka tysięcy uF] powinno być ok. połowy zasilania.Proszę opisać budowę wzmacniacza i jakie są objawy uszkodzenia.Pozdrawiam.SKORBI.
  • #3
    md_skalpel
    Level 11  
    Generalnie wzmacniacz ma koncowke mocy na parach BD649, BD650, to jest sterowane parą BC556, BC546 z czego jeden ma na bazie diodę do masy i rezystor do -Ucc, na kolektorze ma emiter drugiego a z emitera wychodzi na sygnał do emiterów pary BDi. Wejscie jest na podwojnym operacyjnym RC8559 (dziwadło jakieś - ale zgodny z TL072). Generalnie problem właśnie polega na tym że po wymianie kapitalnej wszystkiego we wzmacniaczu mam -8 na wyjsciu (sprawdzam z podniesionymi tranzystorami końcówki mocy żeby nie spalić ich). -8 pochodzi z wyjścia operacyjnego (-10 tam jest ale potem spada na rezystorze), a ten z kolei ma -2 na wejściu.
    Pytam o schemat gdyż zacząłem go sobie sam rysować ale się zgubiłem w układzie korekcji widma (Bass i Treble), który jest w sprzężeniu zwrotnym a podejrzewam że tam własnie tkwi problem. Schemat byłby pomocny, tymbardziej że mogłyby być podane wymagane napięcia na testpointach.
  • Helpful post
    #4
    skorbi
    Level 27  
    Witam.Skoro na wyjściu wzmacniacza sterującego jest duże napięcie ,odpowiedzialny za to może być sam układ scalony ,lub pętle sprzężenia zwrotnego [lokalne lub calkowite.]Myślę ,że usterka dotyczy tylko jednego kanału,więc można podejrzeć kanał sprawny.Proszę wymienić kondensatory elektrolityczne w sprzężeniu zwrotnym[jeśli takie występują]Układ scalony na wejściu powinien mieć symetryczne zasilanie[dokładnie odfiltrowane i symetryczne].Tranzystory końcowe są w układzie DARLINGTONA,tzn. są zintegrowane z tranzystorami sterującymi.Proszę wzmacniacz uruchamiać razem z nimi,ale nie łączyć obciążenia.Jeśli Kolega dysponuje oscyloskopem proszę sprawdzić ,czy wzmacniacz nie jest podwzbudzony.Czekam na odpowiedz.Pozdrawiam.SKORBI.
  • #5
    md_skalpel
    Level 11  
    Nie wiem czy możemy tutaj dyskutować o tym ;)
    Układ scalony oczywiście zmieniałem kilkukrotnie (pierwsze co sprawdziłem), usterka o dziwo dotyczy obu kanałów. Kondensatory oczywiście wymienione w trakcie przeprowadzonego remontu. Wzmacniacz robię pod okiem fachowców w serwisie gdzie robię praktyki, więc jak tylko tam dotrę (zapewne tuż po świętach) to obejrzę sobie przebiegi.
    Układ scalony całkowitej symetrii zasilania nie ma (+14.7 vs -13.9, oba bez tętnień) wiec od tego zacznę sprawdzanie. Schematu nadal szukam gdyz w jednym ze źródeł (dwie zenerki 15V i dwa rezystory) były popalone oporniki i nie było widać wartości więc dałem takie same jak w drugim ze źródeł). Dzisiejszy dzień przyniósł podejrzenie, że to źródło mogło mieć inne rezytory gdyż służy z tego co ustaliłem do innego celu. Pierwotna koncepcja była taka, że z jednego źródła jest jeden kanał a z drugiego drugi a teraz ustaliłem, że obie końcówki są z jednego źródła zasilane (tego co było sprawne), natomiast operacyjny i selektor wejść są zasilane z drugiego źródła (tam gdzie były potopione rezystory).
    Dotychczasowe wzmacniacze jakie naprawiałem nie zawsze miały idealnie symetryczne zasilanie WO i nie było problemu
    Dodam, że od strony wejśc mam 0V DC i dopiero przed operacyjnym się pojawia offset.

    Dziękuję za obszerną pomoc, niestety jednak chyba jutro nie wyrwę się do "pracy" więc święta spędzę w ciszy :/
    JEŚLI CZYTA TO KTOŚ KTO POSIADA TAKI WZMACNIACZ to bardzo bym prosił o podanie przynajmniej jakie wartości mają mieć rezystory R31 i R32.

    P.S. Tak mnie teraz tknęło, że coś mi się kojarzy że WO miał na wejściach na lewym kanale 1.7 a na prawym 2.2 a na pinach wyjściowych już miał po równo na obu kanałach... a wiec jednak końcówka sieje?

    PS2. Fachowcy którzy czasem zerkają na to co robię poradzili mi żeby nie lutować tych darlingtonów bo je spalę, najpierw mam doprowadzić do 0V DC na emiterach i wtedy dopiero sprawdzać co bedzie jak podłączę tranzystory.
  • #6
    sasiad25
    Level 1  
    Witam.
    Właśnie dostałem taki wzmacniacz do naprawy i oba rezystory(R31,32)dymiły tak że się az siwo zrobiło w pokoju:) Udało mi się jednak sprawdzić ich wartość:) I tak R31-345ohm , R32-470ohm.
    Wymieniłem oba,poprawiłem zimne luty i wzmak gra jak ta lala:)
  • #7
    hefid
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Post zamykam, z powodu "odgrzewania" tematu.