Kazdy z podanych kompresorów ma zbiornik (mały ale ma)
Jesli kompresor ma 8 Barów na wyjściu to jest to na tyle silny podmuch powietrza aby z tapicerki w samochodze (po odkurzaniu) wybić jeszcze tuman kurzu.
Z doświadczenia z pracą z 50 L kompresorem , powietrza starcza przy pełnym ciśnieniu na jakieś 60 sekund. Przy czyszczeniu zasilacza 8 barów pozwalało by wyczyścić srodek zasilacza bez jego otwierania
Genralnie olejowy kompresor nadaje się do dmuchania pod warunkiem zamontowania dobrego odwadniacza i olejacza (im mniejszy baniak tym jest to bardziej potrzebnie)
Dobry odwadniacz i odolejacz to koszt ok 170 zł (prosze nie pisać ze ja mam Yato i starcza). Montowanie odwadniaczo-olejaczy za 30 złotych z Leroy to też nieporozumienie.
Odwadniacz przy bezolejowym też będzie ci potrzebny.
Proponuje poszukaj odwadniacza i odolejacza z reduktorem firmy CKD z seri F1000 i kompresor olejowy. (Ale nie wiem czy wyrobisz się z kasą)
Reduktory i filtry te (tylko o wyższej wydajności) są stosowane jako stopień przygotowania powietrza podczas profesjonalnego malowania samochodów w lakierniach.