Zmywarka z Ikea DHW B00 po 4,5 latach od zakupu ma problem (pierwszy, rok temu dotyczył F11, rozwiązał się po wylaniu wody z tacy).
Programy przechodzą całe, ale nie rozpuszczała tabletki. (korzystam głównie z programu 70C, wyczyściłem sitka, membranka działa).
Próbowałem przeprowadzić testowy program:
- ustawiam na program1 (40C)
- wyłączam, trzymam START i włączam
- po 5 sek trzymania START dioda miga, puszczam i wciskam ponownie
...czy to koniec czynności ?
(i czy nie powinienem uznać PŁUKANIA za program1, wtedy dioda miga
Teoretycznie tak się chyba włącza program testowy (kiedyś mi się to udało i testowy pamiętam trwał ok 10 min). Ale po ponad roku od ostatniej awarii... chyba nie umiem włączyć go ponownie, bo "idzie" wg mnie cały program 40C przez 30min. Na koniec nie wyrzuca żadnego błędu.
Prośba 1: jak uruchomić poprawnie program startowy
Prośba 2 będzie gdy uda mi się zrobić testowy będę wiedział czy mam błąd.
Generalnie: wodę pobiera, grzeje, wypompowuje. Problemem mogły być śmigła, wyczyściłem (miały syf). Naczynia były i nadal są niedomyte od dołu.
Wydaje mi się, że śmigło kręci (na tyle na ile zajrzałem przez uchylone drzwiczki podczas pracy).
Drzwiczki całe brudne.
Będę wdzięczny za skierowanie na właściwą drogę (forum przeszukałem).
Programy przechodzą całe, ale nie rozpuszczała tabletki. (korzystam głównie z programu 70C, wyczyściłem sitka, membranka działa).
Próbowałem przeprowadzić testowy program:
- ustawiam na program1 (40C)
- wyłączam, trzymam START i włączam
- po 5 sek trzymania START dioda miga, puszczam i wciskam ponownie
...czy to koniec czynności ?
Teoretycznie tak się chyba włącza program testowy (kiedyś mi się to udało i testowy pamiętam trwał ok 10 min). Ale po ponad roku od ostatniej awarii... chyba nie umiem włączyć go ponownie, bo "idzie" wg mnie cały program 40C przez 30min. Na koniec nie wyrzuca żadnego błędu.
Prośba 1: jak uruchomić poprawnie program startowy
Prośba 2 będzie gdy uda mi się zrobić testowy będę wiedział czy mam błąd.
Generalnie: wodę pobiera, grzeje, wypompowuje. Problemem mogły być śmigła, wyczyściłem (miały syf). Naczynia były i nadal są niedomyte od dołu.
Wydaje mi się, że śmigło kręci (na tyle na ile zajrzałem przez uchylone drzwiczki podczas pracy).
Drzwiczki całe brudne.
Będę wdzięczny za skierowanie na właściwą drogę (forum przeszukałem).