Zmywarka wykonuje normalnie programy, ale na sam koniec nie robi końcowego odpompowania wody i włącza się błąd wycieku F2 (dwa mrugnięcia pauza dwa mrugnięcia). Po 2-sekundowym wciśnięciu startu zmywarka wypompowuje wodę i kończy program, nie ma też przy tej czynności żadnych podejrzanych odgłosów.
Rozebrałem obudowę, na dolnej tacce zero śladu po jakimkolwiek wycieku (jest warstewka kurzu). Pływak aqua-stopu leży w stanie spoczynku i nie zaciął się, sprawdziłem też czy załącza się czujnik.
Co może być przyczyną błędu?
Pytanie dodatkowe: czy można zmywarkę przewrócić na dowolny bok czy raczej tylko na prawy (na lewym jest umocowany jakiś zbiornik wyrównawczy, ale nie wystaje ponad stelaż.)
Rozebrałem obudowę, na dolnej tacce zero śladu po jakimkolwiek wycieku (jest warstewka kurzu). Pływak aqua-stopu leży w stanie spoczynku i nie zaciął się, sprawdziłem też czy załącza się czujnik.
Co może być przyczyną błędu?
Pytanie dodatkowe: czy można zmywarkę przewrócić na dowolny bok czy raczej tylko na prawy (na lewym jest umocowany jakiś zbiornik wyrównawczy, ale nie wystaje ponad stelaż.)