Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pompa do wody włącza się i wyłącza

14 Mar 2012 21:42 10316 23
  • Poziom 8  
    Witam mam mały problem z pompą wody, jak wpompuje wodę do zbiornika to powinna się wyłączyć, a jest tak że włącza się i wyłącza, ktoś mi powiedział że trzeba wyregulować ale nie wiem jak, może ktos pomóc?

    pompa do wody włącza się i wyłącza pompa do wody włącza się i wyłącza
  • Poziom 11  
    Nakrętka na większej sprężynie odpowiada za ciśnienie.
    A na mniejszej za różnicę ciśnień.

    Może być tak (u mnie tak jest), że wysłużony element źle chodzi
    na zakresie na którym chodził od nowości. Ale gdy trochę go przestawisz,
    jeszcze jakiś czas pociągnie. Mnie pomogło odkręcenie nakrętki na dużej
    sprężynie o 3-4 obroty.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Pewnie też tak może być, że wentyl popuścił. Ja użytkuję zbiornik bez przepony.
  • Poziom 8  
    powietrza dobijałem tam z tyłu pompy, też nie pomogło, jeśli chodzi o regulację tymi śrubami to kręciłem poluzowałem trochę ale dalej to samo tylko że z większymi odstępami się wyłącza, wodę pompuje dobrze (4 bar) tylko żeby pompowała to muszę dolać wody z góry
  • Poziom 21  
    To może być uszkodzona przepona w zbiorniku. Jeśli tak jest, to zbiornik do wymiany. Zbiornik powinien mieć wentyl do uzupełniania powietrza, jeśli po jego odkręceniu leci woda, to przepona jest uszkodzona.
  • Poziom 11  
    Piszesz, że musisz zalewać pompę regularnie - sprawdź zawór zwrotny przed pompą.
  • Poziom 8  
    zbiornik ma ten wentyl do powietrza (dopompowałem trochę ale nie mam możliwości sprawdzenia ile jest ciśnienia w zbiorniku) a jak go odkręcić? spuścić powietrze całkowicie? po odłączeniu pompy od prądu i tak zostawieniu na drugi dzień to muszę dolać wody żeby woda leciała, a może jak ktoś ma taką samą pompę to może ustawię te sprężyny tak samo?
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Jeśli zawór zwrotny przed pompą puszcza wodę z powrotem do studni,
    to faktycznie będzie się włączała i wyłączała co jakiś czas, zależy jak szybko
    uchodzi. A jeśli ją wyłączysz z prądu, to cała woda wróci do studni i będziesz
    musiał zalać pompę. Dokładnie tak jak opisujesz.

    Wymień albo wyczyść zawór zwrotny przed pompą.
  • Poziom 8  
    ok wiem już który to jest zawór zwrotny, dopiero jutro będę mógł do niego zajrzeć, a co z tą regulacją na sprężynach? zostawić tak jak jest? a jak za dużo powietrza do zbiornika dopompowałem?
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Sprężyny zostaw. A ciśnienie w przeponie będziesz mógł sprawdzić skoro do jutra woda ujdzie.
  • Poziom 8  
    no ciśnienia nie będę mógł sprawdzić bo pompa stoi za blisko ściany
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Walker29 napisał:
    W samochodzie też nie możesz dopompować koła bo stoi na ziemi?


    bez przesady koło od samochodu nie stoi 2 cm od ściany, zresztą dopompować mogę (dodam że dopompowałem kompresorem zrobionym z agregatu lodówki) ale sprawdzić nie mogę bo ciśnieniomierz mam większy niż 2 cm i go tam nie wsadzę, to nie jest moja konstrukcja a pompy nie można przesunąć sprawdzałem
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Pomyślisz o tym jak już uporasz się z zaworem zwrotnym.

    Za mało / za dużo powietrza zmniejsza ci tylko ilość wody jaka wchodzi na raz.
    Wyregulujesz to sobie z czasem.
  • Poziom 8  
    rozkręciłem rurę do zaworu wody nie było ani kropli czyli woda cofnęła się do studni, obecnie samego zaworu nie odkręcę bo mam za mały warsztat i brak większych kluczy ale coś wymyślę, wymienię ten zawór na nowy i zobaczymy :)
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    W takim razie nie trzyma Ci "kosz "w studni, zalej pompę wodą jak będzie dalej uciekała woda do studni to kosz do wymiany.
  • Poziom 8  
    jeśli jest tak jak mówisz to rezygnuję z tej naprawy a już na pewno nie wejdę do studni żeby nurkować za koszem, myślałem tylko że trzeba lepiej wyregulować te sprężyny i będzie działało
    zrobiłem filmik tak dla jasności o co mi chodzi i czy to aby na pewno ten kosz

    klik
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Filmik nie bangla, więc nie wiem co za studnia. Ale jak zwrotny przy pompie
    będzie trzymał, to powinno podziałać.
  • Poziom 8  
    tak teraz zauważyłem że jak odłączę pompę od prądu to woda troszkę leci z węża
    edit: po godzinie włączyłem pompę i przez chwile woda leciała a później nic zamknąłem zawór poczekałem chwile i woda leci zamykam zawór i pompa się normalnie wyłącza i nie włączyła się sama ale później otwieram zawór woda leci normalnie, zamykam i znowu włącza i wyłącza się tak jak by podciągała wodę do pompy
  • Poziom 8  
    odświeżam temat

    wymieniłem zawór zwrotny i pompa prawie działa już normalnie tzn nie włącza się i nie wyłącza sie ale po jakimś czasie woda wraca do studni, czy to może być ten kosz w studni do wymiany? czy może ucieka ciśnienie gdzieś? bo w studni słychać powietrze no i z kranika po zamknięciu zaworu leci woda, i jeszcze chciałem zapytać czy przy małym poborze wody ma się pompa włączać i wyłączać?
  • Poziom 21  
    Jeśli zawór zwrotny przed pompą i trzyma dobrze, to woda nie może się cofnąć nawet przy kiepskim zaworze w koszu. Prawdopodobnie jest gdzieś nieszczelność na rurze pomiędzy zaworem zwrotnym a koszem. Jeśli tak to nie obejdzie się bez wyciągnięcia rury, chyba że nieszczelność jest na odcinku dostępnym do pracy.
    Objawem nieszczelności powinna być duża ilość powietrza pompowanego wraz z wodą do zbiornika.
    Czy masz pewność że zawór zwrotny przed pompą dobrze trzyma? Czy woda ucieka też ze zbiornika?
  • Poziom 8  
    zawór zwrotny wymieniłem na nowy, a ten stary to chyba z 10 lat tam siedział i prawdopodobnie kosz w studni tez zardzewiał że puszcza tą wodę,
    jak może woda uciekać ze zbiornika? jak puszczam wodę po jakimś czasie to leci parę sekund i później tylko powietrze pompuje no i za 5 minut woda leci
  • Poziom 21  
    Mało prawdopodobne, ale zdarza się że nowe nie musi być sprawne.
    Jeśli nieszczelność na odcinku zawór-kosz jest nieduża, to ubytek wody ze zbiornika będzie bardzo powolny i da się go zauważyć dopiero po dłuższym czasie. Jak już pisałem kosz nie ma tu znaczenia (pełni rolę filtra wody i może mieć zawór ale nie musi). Może rura gdzieś mocno przerdzewiała, lub na złączkach puściło uszczelnienie.